Proboszcz wyciął dęby, choć nie miał zgody urzędników. Teraz krytykuje parafian
Źródło zdjęć: © Pixabay
''Wioskowa wrzawa'' — w takich słowach proboszcz z Gieczynka ocenia zachowanie parafian. Ci zbuntowali się, gdy proboszcz wyciął stare dęby wokół kościoła. Zrobił to, choć — jak się okazało — nie miał zgody urzędników.