Przejechał po szczeniaku. Zrozpaczeni właściciele szukają sprawcy

Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę na jednej z ulic Białegostoku. Rowerzysta pracujący jako dostawca jedzenia, przejechał po 13-tygodniowym szczeniaku. Zwierzę zginęło na miejscu - mężczyzna zmiażdżył mu brzuszek i głowę. Zrozpaczeni właściciele szukają sprawcy.

Szczeniak miał zaledwie 13 tygodniSzczeniak miał zaledwie 13 tygodni
Źródło zdjęć: © Facebook

Opis tragicznego spaceru zamieściła na grupie "Spotted: Białystok" właścicielka szczeniaczka.

Wczoraj (22.06.2024) o godz. 17.05 przy kościele Św. Anny przy ulicy Kaczorowskiego, w miejscu, gdzie NIE MA ścieżki rowerowej, pan ok. 45 lat, grubszy, łysy, na ciemnogranatowym rowerze, z zieloną paką (Uber Eats), miał okulary, jechał z bardzo dużą prędkością (na pewno nie taką, którą poruszaliśmy się my - piesi), nie patrząc na nas, ani na innych przechodzących, nie mają dzwonka ostrzegającego - przejechał po naszym 13-tygodniowym szczeniaku, miażdżąc mu wszystkie wnętrzności, po czym, gdy usłyszał pisk naszego pieska, rzucił do nas ku**ą i uciekł. Piesek był oczywiście na smyczy, blisko właścicieli. Piesek zginął na miejscu - mężczyzna zmiażdżył mu brzuszek i główkę, nie było szans na przeżycie. Nie mogliśmy nic zrobić - opisała całą sytuację pani Ewelina Szoda.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Maja Ostaszewska o zmianach w Polsce po wyborach, "odpolitycznieniu" TVP i współpracy z Netflixem [CAŁY WYWIAD]

Kobieta liczy, że może któryś z pasażerów przejeżdżającego obok autobusu lub inny pieszy zrobił sprawcy zdjęcie albo nagrał film. Dodała też, że sprawę zgłoszono już na policję.

Białystok. Rowerzysta rozjechał szczeniaka

Wpis zebrał mnóstwo komentarzy - wielu mieszkańców sugerowało, aby sprawdzić, czy w okolicy nie ma monitoringu.

Mamy już część monitoringu zabezpieczoną przez policję, szukam bliższych zdjęć i nagrań, by jak najszybciej znaleźć sprawcę - odpisała autorka posta.

Zwróciła się też z apelem do rowerzystów, aby ci - jeśli już decydują się na jazdę w miejscu do tego nie wyznaczonym - uważali na pieszych.

13-tygodniowy szczeniak wraz z właścicielką zostali przez uprzejmego kierowcę zawiezieni do weterynarza. Niestety - na pomoc było już za późno.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos