Przełomowa operacja w Polsce. Usunęli guza mózgu bez otwierania czaszki

To osiągnięcie na skalę ogólnopolską. Lekarze z Centrum Zdrowia Dziecka usunęli guza mózgu u 10-letniego Natana. Wszystko odbyło się przy użyciu laserowej termoablacji, bez otwierania czaszki chłopca. Nastolatek został wypisany do domu już dwa dni po zabiegu. – Daje to możliwość udzielenia pomocy większej liczbie dzieci – ocenił w rozmowie z TVN24 doktor Wojciech Nowak z Kliniki Neurochirurgii Instytutu "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka".

Neurochirurdzy usunęli u 10-letniego Natana guza mózgu bez otwierania czaszkiNeurochirurdzy usunęli u 10-letniego Natana guza mózgu bez otwierania czaszki
Źródło zdjęć: © Facebook | Centrum Zdrowia Dziecka

Przełomowej operacji dokonano w czwartek 20 października w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka. Po raz pierwszy w Polsce do usunięcia guza położonego głęboko w mózgu dziecka zastosowano laserową termoablację. Dzięki temu, lekarze nie musieli otwierać czaszki 10-letniego Natana.

Pierwszy taki zabieg w Polsce. U 10-letniego Natana usunięto guza mózgu

Termoablacja polega na wprowadzeniu światłowodu przez trzymilimetrowy otwór w czaszce. Jak opisuje w rozmowie z TVN24 doktor Wojciech Nowak z Kliniki Neurochirurgii Instytutu "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka", tym sposobem do guza dostaje się laser, czyli wiązka promieni niosąca wysoką temperaturę.

Temperatura rozszerza się w guzie i niszczy jego tkankę. Dzięki temu w trakcie mało inwazyjnego zabiegu jesteśmy w stanie zniszczyć tkankę guza, który jest położony w głębokich strukturach mózgu – wyjaśnił specjalista w rozmowie ze stacją.

Lekarze opisują, że podczas zabiegu młody pacjent cały czas badany był rezonansem magnetycznym. Pozwoliło to neurochirurgom kontrolować przebieg niszczenia guza.

Operacja przebiegła pomyślnie, a 10-letni chłopiec po dwóch dniach wrócił do domu. Dziękujemy Fundacji WOŚP za zakup urządzeń, dzięki którym ten zabieg był możliwy – napisano na profilu Centrum Zdrowia Dziecka na Facebooku.

Przełomowa operacja guza mózgu. "Mamy nadzieję na kontynuowanie tego typu leczenia"

Przeprowadzenie przełomowego zabiegu stanowi szansę dla innych pacjentów. Dzięki temu więcej chorych kwalifikuje się do leczenia. – Daje to możliwość udzielenia pomocy większej liczbie dzieci. W związku z tym, że ten zabieg przebiegł pomyślnie, mamy nadzieję na kontynuowanie tego typu leczenia w przyszłości – podkreślił dr Nowak, cytowany przez TVN24.

To pierwszy tego typu zabieg u nastoletniego pacjenta. W ubiegłym roku podobne leczenie zastosowali u chorego lekarze z Krakowa. Wtedy jednak na stół operacyjny trafiła osoba dorosła.

Obejrzyj także: Bolał ją brzuch. Lekarze po operacji przecierali oczy ze zdumienia

Wybrane dla Ciebie
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
18-latek w Maserati staranował małżeństwo! Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo! Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
Już jest blisko gniazda. Podróż bociana Krutka śledzi tysiące osób
Już jest blisko gniazda. Podróż bociana Krutka śledzi tysiące osób
Krytykował Rosję za wojnę. Duchowny ma zarzuty
Krytykował Rosję za wojnę. Duchowny ma zarzuty
Masz truskawki w ogrodzie? Te prace zrób w lutym
Masz truskawki w ogrodzie? Te prace zrób w lutym
Podliczyli koperty z kolędy. Księża zebrali ponad 200 tys. zł
Podliczyli koperty z kolędy. Księża zebrali ponad 200 tys. zł
Śmierć bossa kartelu w Meksyku. Co to oznacza dla Polski?
Śmierć bossa kartelu w Meksyku. Co to oznacza dla Polski?