Przemysław Czarnek wściekły. Wygarnął wszystko w programie na żywo

58

Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki wywołuje nie lada emocje. Co rusz wytykane są mu różne kontrowersyjne wypowiedzi. Okazuje się, że kwestia ta bardzo denerwuje Czarnka, czego wyraz dał na antenie Polsatu News.

Przemysław Czarnek wściekły. Wygarnął wszystko w programie na żywo
Przemysław Czarnek (PAP)

Co zarzuca się Przemysławowi Czarnkowi? Chociażby nienawistne wypowiedzi, nazywanie praw człowieka idiotyzmami, a także bycie zwolennikiem kar cielesnych. Minister edukacji i nauki zareagował na te zarzuty.

Nawiązują one do moich zmanipulowanych wypowiedzi sprzed 10 lat, a wtedy nie byłem ministrem. Ta wypowiedź służy dzisiaj zwolennikom PO do zarzutów pod adresem ministra edukacji, którym jestem od roku - powiedział, cytowany przez polsatnews.pl.

Pojawiają się osoby, które oczekują dymisji Czarnka. Czy polityk rozważa taki krok?

Nie. Dlatego, że mam mnóstwo rzeczy do zrobienia jeszcze w resorcie. Mnóstwo już udało mi się zrobić. Wiele programów, jak Poznaj Polskę, Laboratoria Przyszłości, ale też narodowy program wsparcia dzieci po covidzie - niezwykle ważny - podkreślił minister edukacji i nauki.

Czarnek o "gigantycznych" podwyżkach dla nauczycieli

Minister mówił również o podwyżkach dla nauczycieli.

Takiego skoku w subwencji oświatowej, z 52 mld do 60 mld zł, nie było nigdy. Powtarzam jeszcze raz, żebyście państwo to usłyszeli. Nauczyciel wchodzący do zawodu dzisiaj przeciętnie zarabia 3,5 tys. zł, bardzo mało. Wzrośnie do blisko 5 tys., to jest naprawdę gigantyczna podwyżka - podkreślił Przemysław Czarnek w Polsacie News.
Zobacz także: Przemysław Czarnek odpowiada nauczycielom. Uszczypliwy komentarz
Autor: MDO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić