Pułapka na cmentarzu. Kobieta ostrzega mieszkańców Poznania

Burzę w sieci wywołał post jednej z odwiedzających cmentarz w poznańskim Miłostowie. Kobieta podczas wizyty w nekropolii natknęła się na pułapkę: niezabezpieczoną strzykawkę z niezidentyfikowaną substancją.

Na cmentarzu Miłostowo znaleziono strzykawkiNa cmentarzu Miłostowo znaleziono strzykawki
Źródło zdjęć: © Facebook

Sprawa odbiła się na Facebooku szerokim echem. Na portalu społecznościowym pani Ania zamieściła wpis informacyjny ze zdjęciem. Internautka postanowiła nagłośnić sprawę niepokojącego znaleziska na cmentarzu w poznańskim Miłostowie.

Pani Ania podczas wizyty na cmentarzu znalazła niezabezpieczoną strzykawkę. Autorka wpisu oskarżyła niezidentyfikowanego sprawcę o jej celowe podłożenie w celu okaleczenie kogoś podczas sprzątania. Niepokój zwrócił również fakt niezidentyfikowanej substancji znajdującej się wewnątrz narzędzia. Post zyskał wielką popularność i został udostępniony przez ponad 1200 osób.

Uwaga! Cmentarz Komunalny na Miłostowie w Poznaniu. Jakiś idiota wkłada takie strzykawki w kwiaty w taki sposób, żeby się nadziać na igłę. Nie wiadomo jaka substancja jest w strzykawce. Uważajcie podczas sprzątania grobów i uważajcie na dzieci - napisała internautka.

Sprawą zajął się portal epoznan.pl. Dziennikarze tej redakcji skontaktowali się z administracją cmentarza na Miłostowie. Jej pracownik oświadczył jednak, że nic mu na ten temat nie wiadomo. Mimo to zaapelował do odwiedzających cmentarz o ostrożność.

Nie poinformowano nas o takim incydencie - powiedział portalowi epoznan.pl pracownik cmentarza.

"Kuriozum!" Andrzej Duda na celowniku. Piotr Zgorzelski nie szczędził mocnych słów

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie