WAŻNE
TERAZ

Zarzuty dla Macierewicza. Grozi mu do trzech lat więzienia

Putin obiecuje sukces w Ukrainie. Ekspert ma złe wieści

Według doniesień Władimir Putin w korespondencji do Donalda Trumpa ma przekonywać, że Rosja przejmie cały obwód doniecki w Ukrainie do listopada 2026 r. Jak informuje UNIAN, ukraiński analityk wojskowy Ołeksij Hetman zwraca uwagę, że podobne terminy już padały i mijały bez realizacji.

Putin Honours Unknown Soldier On Defender Of The Fatherland Day
MOSCOW, RUSSIA - FEBRUARY 23:  (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin (L) listens to Defence Minister Sergei Shoigu (R) while taking part in the wreath laying ceremony at the Unknown Soldier Tomb, marking the Defender of the Fatherland's Day, on February 23, 2024, in Moscow, Russia. Putin is candidate for the 2024 Presidential Elections. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorPutin obiecuje sukces w Ukrainie. Ekspert ma złe wieści
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Ołeksij Hetman mówi, że Putin wcześniej deklarował zdobycie Donbasu w "60 dni", a potem pojawiły się kolejne ramy czasowe.
  • Według przekazywanych informacji w liście do Donalda Trumpa Putin ma zapewniać o opanowaniu całego obwodu donieckiego do listopada 2026 r.
  • Hetman twierdzi, że reakcja Trumpa na takie deklaracje ma znaczenie dla oceny jego podejścia do wojny Rosji przeciw Ukrainie.

Władimir Putin już w 2025 r. miał powiedzieć prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, że rosyjskiej armii potrzeba zaledwie 60 dni, aby zająć cały Donbas. Termin ten dawno minął, a region nadal nie został całkowicie opanowany przez Rosję.

Teraz pojawiają się nowe prognozy. Według wojskowego analityka, majora rezerwy Ołeksija Hetmana, Rosja wyznacza sobie kolejny cel czasowy – do listopada. Ekspert uważa, że wcześniejsze zapowiedzi okazały się nierealne, a sytuacja na froncie pokazuje, że rosyjskie plany nie zostały zrealizowane.

W rozmowie na antenie Radia NV Hetman stwierdził, że brak zdecydowanej reakcji ze strony Donalda Trumpa na słowa Władimira Putina może być odebrany jako sygnał, po której stronie konfliktu stoi amerykański polityk.

Mural obok zniszczonych kortów. Mocny przekaz artysty z Dąbrowy Górniczej

Jeśli wiemy, co zostało napisane w liście Putina do Trumpa, to jestem pewien, że dyplomacja przypomni Trumpowi, jak przed spotkaniem na Alasce Putin mówił, że potrzebuje 60 dni, by całkowicie zająć Donbas. Te 60 dni skończyły się 2 września 2025 r. Wtedy po dziesięciu dniach powiedział jeszcze, że potrzeba 50 dni, by wojna się zatrzymała - zaznaczył Hetman, cytowany przez UNIAN.

List do Trumpa i nowe ramy czasowe: "do listopada"

Zdaniem Hetmana kolejne przesuwanie dat pokazuje powtarzający się schemat. W jego ocenie Trump powinien usłyszeć, że analogiczne obietnice już padały, a później pojawiały się następne.

To już było. Teraz do listopada. W 60 dni nie da rady. Teraz ponad 100 dni, daj mi 120 dni… Nie wydarzyło się wtedy, nie wydarzyło się teraz - mówił Hetman na antenie.

Putin pewny zwycięstwa w Ukrainie

Według informacji podawanych przez "The New York Times", Władimir Putin miał przekonywać Donalda Trumpa, że Rosja zmierza do zwycięstwa w wojnie w Ukrainie.

Jednocześnie gazeta zwraca uwagę, że rosyjska armia nadal nie osiągnęła swoich głównych celów, a walki w Ukrainie trwają. Jak podano, jednym z warunków stawianych przez Kreml do zakończenia konfliktu ma być przejęcie całego Donbasu.

Z kolei "Financial Times" informował, że Władimir Putin twierdził, iż rosyjskie wojska są coraz bliżej pokonania przeciwnika. Według tych doniesień rosyjski przywódca chce zakończyć wojnę w Ukrainie na warunkach korzystnych dla Rosji. Kontrolę nad całym Donbasem miał przy tym wiązać z terminem przypadającym na jesień tego roku.

Wybrane dla Ciebie