Srogie konsekwencje w Cieszynie. Otworzyli lokal mimo restrykcji

Cieszyńska restauracja słono płaci za otwarcie lokalu mimo obostrzeń. Właściciele otrzymali już 48 zarzutów, karę w wysokości 30 tys. zł, a na konto wszedł im komornik. Teraz w sieci organizują zbiórkę pieniędzy.

Restauratorzy mierzą się wysokimi karamiRestauratorzy mierzą się wysokimi karami
Źródło zdjęć: © Facebook

Restauracja "U Trzech Braci" w Cieszynie otworzyła się dla klientów stacjonarnych już 8 stycznia. Od tego czasu działalność lokalu cały czas jest kontrolowana przez służby i sanepid. Podczas otwarcia łącznie ponad 21 policjantów legitymowało przybyłych do restauracji gości.

Restauracja pod ostrzałem policji i sanepidu

Za ignorowanie restrykcji związanych z pandemią, sanepid nałożył na właścicieli karę administracyjną w wysokości 30 tys. zł. Ponieważ kary nie zapłacili, komornik wszedł im na konto, na którym dokonuje tzw. zajęcia egzekucyjnego. Jak na razie wyegzekwowano kilka tysięcy złotych.

Restauratorzy powołują się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. Organ w sprawie fryzjera, który mimo obostrzeń strzygł klientów, orzekł, że sanepid nie ma prawa nakładać kar, bazując na rządowym rozporządzeniu. Sanepid wniósł już skargę kasacyjną w tej sprawie.

Ukarał nas sanepid powiatowy. Nie zgadzamy się z tym, więc na początku marca odwołaliśmy się od tej decyzji. Poprosiliśmy sanepid wojewódzki o zawieszenie wykonania kary administracyjnej. Do dziś nie mamy odpowiedzi, ale konto mamy zablokowane. Gorąco liczę, że to co nam zabiorą, odzyskamy wraz z kosztami komorniczymi w sądzie – skomentował sprawę dla Onetu Tomasz Kwiek, właściciel restauracji "U Trzech Braci"

Tydzień temu restauratorzy powiadomili na facebookowym profilu restauracji, że policja z kolei przestawiła im w sumie 48 zarzutów. Jak powiedzieli Onetowi, dotyczą one głównie art. 116 paragraf 1a kodeksu wykroczeń (nieprzestrzeganie zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków wynikających z przepisów o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych lub z decyzji wydanych na podstawie tych przepisów).

Właściciele zorganizowali już zbiórkę pieniędzy w sieci. Jak na razie zebrali ponad 22 tys. zł. Wycofali także możliwość płacenia kartą w restauracji. Nie mają w planach zamknięcia lokalu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników