Reznikow: Grupa Wagnera już nie istnieje. To koniec

Domniemana śmierć Jewgienija Prigożyna i jego współpracowników oznacza koniec Grupy Wagnera, która jeszcze niedawno była poważną siłą militarną i dała się we znaki Ukraińcom. Tak uważa minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow. Podkreśla, że oligarcha nie zginął przypadkiem, a winę ponosi Władimir Putin.

 Ołeksij Reznikow nie ma wątpliwości, kto stoi za śmiercią Jewgienija Prigożyna
Źródło zdjęć: © Getty images

Minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow wizytował w ostatnich dniach Niemcy i udzielił kilku wywiadów miejscowym mediom. Dziennikarze pytali go o postępy na polu walki, o postawę Rosjan i nadzieje na końcowe zwycięstwo. Nie mogło też zabraknąć pytań o domniemaną śmierć Jewgienija Prigożyna, założyciela Grupy Wagnera.

W wywiadzie dla "Bilda" ukraiński minister podkreślił, że nie wierzy w to, że samolot oligarchy rozbił się przypadkiem i jest przekonany, że komuś bardzo zależało na śmierci Prigożyna. Jego zdaniem za zamachem na oligarchę stoi Władimir Putin. Reznikow zauważył też jedną ważną kwestię, o której mało kto pamiętał po katastrofie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WP News wydanie 24.08, godzina 11:50

Ołeksij Reznikow powiedział niemieckim dziennikarzom, że Jewgienij Prigożyn i jego ludzie zostali zamordowani. I zlecenie wyszło z najwyższych władz na Kremlu. Zauważył, że Władimir Putin po czerwcowym puczu dogadał się z oligarchą, ale nie wybaczył mu braku lojalności. I to dobrze obrazuje to, kim jest prezydent Rosji.

Śmierć Prigożyna osłabiła Putina. Ta sytuacja pokazała światu, że Putinowi nie należy ufać - uważa ukraiński minister obrony narodowej.

Reznikow dodał też, że cała sytuacja przypomina mu gangsterskie porachunki i pasuje do ludzi, którzy rządzą Kremlem. I którzy od lat powiązani są z rosyjską mafią. Tacy ludzie wywołali wojnę, najeżdżając Ukrainę i tacy ludzie rządzą dziś Rosją. Prigożyn, o czym należy pamiętać, do tego grona należał i stosował podobne metody.

Ważne słowa minister Reznikow wypowiedział na temat przyszłości Grupy Wagnera. W jego odczuciu prywatny kontyngent wojskowy zostanie zlikwidowany i nie stanowi już żadnej siły militarnej w Rosji. Jak dodał, jeszcze rok temu najemnicy stanowili główną siłę w Rosji, ale teraz zostali pokonani. Bez Prigożyna nie podniosą się już nigdy.

Śmierć przywódcy nie będzie miała wpływu na przebieg wojny, ponieważ Grupa Wagnera tak naprawdę już nie istnieje - uważa Ołeksij Reznikow.

Ukraińcy nie mają wątpliwości, że śmierć Jewgienija Prigożyna i Dmitrija Utkina oznacza de facto koniec ich jednostki. Zachodnie wywiady skłaniają się do teorii, że samolot Jewgienija Prigożyna został zestrzelony przez obronę powietrzną w okolicach Tweru. Rosjanie nie ujawnili przyczyn katastrofy i zapewne szybko się nimi nie pochwalą.

Co będzie z żołnierzami Grupy Wagnera? Część opłakuje śmierć przywódców i odgraża się władzom Rosji. Inni uciekli do Afryki, a jeszcze inni są na Białorusi. Niektórzy wracają do kraju, inni wybrali powrót do cywila. Z pewnością w Rosji czekają ich jeszcze spore nieprzyjemności i wagnerowcy nie mogą spać spokojnie.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia