Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

Rodzina nie mogła uwierzyć. 3-latka obudziła się na swoim pogrzebie

19
Podziel się:

Zaledwie 3-letnia Camila Peralta z Meksyku obudziła się na własnym pogrzebie. Podczas ceremonii ostatniego pożegnania członkowie jej rodziny zauważyli, że dziecku ruszają się oczy. Dziewczynka natychmiast została przewieziona do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, niedługo później bliscy ponownie pogrążyli się w żałobie.

Rodzina nie mogła uwierzyć. 3-latka obudziła się na swoim pogrzebie
Trzyletnia Camila Peralta została uznana za zmarłą po raz drugi w ciągu dwóch dni (Getty Images, Twitter)

Camila Peralta zachorowała w środę 18 sierpnia. Jak opisała jej matka w rozmowie z "El Universal", dziewczynka miała niepokojące objawy, takie jak ból brzucha, gorączka i wymioty. Lekarz pierwszego kontaktu polecił rodzinie zabranie jej do szpitala. Przyczyną jej kłopotów miało być, jego zdaniem, odwodnienie.

Po godzinie oddali mi ją, mówiąc, że nic jej nie jest – stwierdziła matka dziewczynki.

"Po 10 minutach stwierdzono zgon". 3-latka błędnie uznana za zmarłą

Kobieta opisuje, że lekarze przepisali dziewczynce tylko dwie saszetki roztworu nawadniającego oraz 30 kropli paracetamolu. Mimo zastosowania się do zaleceń, rodzina nie zauważyła żadnej poprawy w stanie zdrowia 3-latki.

Camila trafiła do innego lekarza. Medyk ponownie skierował ją na leczenie do szpitala. Dziewczynka została podłączona do kroplówki. Podano jej także tlen. Wkrótce po przyjęciu, lekarze błędnie stwierdzili zgon dziewczynki.

Dziesięć minut później została odłączona. Nie wykonali nawet odpowiednich badań – relacjonuje zrozpaczona matka.

Ożyła podczas pogrzebu. Lekarze nie zdołali jej pomóc

W czasie pogrzebu okazało się, że szkło na górze trumny jest zamglone. Wskazywałoby to na fakt, że dziewczynka oddycha. Część żałobników miała jednak stwierdzić, że musiało im się to przywidzieć.

Jakiś czas później jedna z osób zwróciła uwagę, że dziewczynka się porusza. Uczestnicząca w pogrzebie pielęgniarka stwierdziła wprost, że trzylatka żyje. Jej tętno miało wynosić 97 uderzeń na minutę.

Rodzina Camili wezwała karetkę, która zabrała ją do szpitala w mieście San Luis Potosi – opisuje "El Universal".

Przed przybyciem do szpitala, stan dziecka znacznie się jednak pogorszył. Lekarze nie byli w stanie zapobiec śmierci dziewczynki. Wkrótce została ona uznana za zmarłą po raz drugi na przestrzeni dwóch dni. Tym razem była to prawda.

Obejrzyj także: Pogrzeb w Bohonikach. Muzułmanie pochowali nienarodzone dziecko syryjskich migrantów

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(19)
grabarz
3 miesiące temu
Mogła grzecznie przeczekać pierwszy pogrzeb, a tak miałem nadgodziny.
jadwiga
3 miesiące temu
Nikomu nie życzę wejścia do rządu po PIS . To będzie tragedia , a zwolennicy Pis oskarżą o całe zło następców . TUSKOMANIA TRWA !!!!
Tiger
3 miesiące temu
Od tego jest sekcja zwłok aby mieć pewność...
Gacek
3 miesiące temu
Matura to bzdura i tyle...
Nemeczek
3 miesiące temu
Polska służba zdrowia w Meksyku?!
Pinokio
3 miesiące temu
Nikt nigdy, w żadnym kraju nie chowa ludzi, zaraz po śmierci. Ten artykulik, to kolejne kłamstwo.
el-ka
3 miesiące temu
Jak można błędnie stwierdzić zgon. To jest procedura. Trzech lekarzy o różnej specjalizacji w odstępach trzech godzin sprawdzają,czy doszło do śmierci pnia mózgu. Dopiero jeżeli stwierdza śmierć pnia mózgu stwierdza się zgon. Nie ma innej możliwości,by człowieka uznać za zmarłego. No chyba,że śmierć kliniczna,ale to już inny temat.
buhahaha
3 miesiące temu
Kolejny Jezus.
Bieda
3 miesiące temu
Taka opieka lekarska dla biednych
Dziadzia
3 miesiące temu
Niedzielski by ja uratowal
BEZ GROBÓW
3 miesiące temu
Można współczuć tylko rodzicom, że dwa razy przeżywali śmierć swego dziecka. Błąd lekarzy, miał tu tragiczne konsekwencje. Ale nadejdzie czas, gdy cmentarze staną się miejscami radosnych okrzyków, gdyż wszyscy leżący w grobowcach pamięci, będą powracać do życia. To zdumiewające wydarzenie, urzeczywistni się w tysiącletnim okresie panowania Jezusa, po armagedonie. Choć wiele osób neguje możliwość przywracania komuś życia, to sam Jezus zapewnił, że zmartwychwzbudzanie ludzi jest postanowione. W ewangelii Jana 5:28, wypowiedział się On tak na ten temat ,,Nie dziwcie się temu, bo nadchodzi czas, gdy wszyscy, którzy są w grobach, usłyszą jego głos 29 i wyjdą. Dla postępujących dobrze okaże się to zmartwychwstaniem do życia, a dla postępujących niegodziwie — zmartwychwstaniem na sąd,, Ta radosna zapowiedź, nie została dana przez Jezusa bez argumentów. Bo, w czasie trzyletniej skłużby Jezusa, Ten syn Boży, zmartwychwzbudzał ludzi. Wskrzesił Łazarza, syna wdowy z Nain, czy córke Jaira. Pokazał w ten sposób, że została mu dana niezwykła moc, którą otrzymał od Boga, a którą wykorzysta w przyszłości dla dobra wszystkich ludzi. Dowodem tego były też cuda, których dokonywał, lecząc z wszelakich chorób czy dolegliwości. Pozostawił On bardzo mocny ślad, w historii ludzkości, co jest mocnym dowodem na to, że taki niezwykły człowiek, naprawdę stąpał kiedyś po ziemi. Czytając Biblię, możemy się dowiedzieć jeszcze o innych argumentach potwierdzających to, że Jezus mówił prawdę, bo przekazał nam też rewelacyjne zasady moralne, a także proroctwa, które spełniają się na naszych oczach. A czy ty znasz Biblię? Jeżeli nie, to warto zacząć ją czytać. Dużą pomocą w tym, może się okazać ciekawy artykuł, zatytułowany,, Kim naprawdę jest Jezus,, Wpisując w przeglądarkę internetową to hasło można łatwo go znaleźć. Serdecznie polecam.)
Hmmmm...
3 miesiące temu
Lekarz się nie myli. Pawulon i... mieliśmy rację.
afrykaner
3 miesiące temu
tacy lekarze jak w polsce.
Zbyszek.
3 miesiące temu
W urkopolin mamy prawdziwy Meksyk
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić