Rosjanie przyłączyli się do Ukraińców. Nawołują do ewakuacji

Znów zrobiło się głośno o walczących u boku Ukraińców Rosjanach. Wszystko za sprawą opublikowanego w sieci apelu legionu "Wolność Rosji", Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego i Batalionu Syberyjskiego. Jednostki te wezwały gubernatora Wiaczesława Gładkowa, by ten rozpoczął natychmiastową ewakuację ludności.

Legion "Wolność Rosji" z apelem o ewakuacje. / zdjęcie podglądoweLegion "Wolność Rosji" apeluje o ewakuacje ludności. / zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza | Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl
Kamil Różycki

Od kilku dni trwają intensywne działania ukraińskiej armii na terenach przygranicznych i w sąsiadujących z Ukrainą rosyjskich obwodach. Choć ostre walki nie przerwały "głosowania" na prezydenta Rosji, już po jego zakończeniu spowodowały one ogłoszenie ewakuacji dzieci z obwodu biełgorodzkiego. 

Decyzja ta jest odpowiedzią na kolejne ostrzały Biełgorodu i jego okolic przez Ukraińców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Biełgorod w ogniu. Wojna puka do drzwi Rosjan

W jednym z ostrzałów na terenie Rosji według rosyjskich mediów zginąć miała jedna osoba, a kolejnych kilka miało zostać rannych. To jednak nie zatrzymuje sojuszników Ukraińców, którzy za pośrednictwem legionu "Wolność Rosji", Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego i Batalionu Syberyjskiego zapowiadają zintensyfikowanie swoich działań. Bo choć celem ataków są obiekty strategiczne, niestety nie można wykluczyć ofiar cywilnych.

Ukraińskie wojsko uderza w obiekty strategiczne na terytorium Rosji

Z tego też powodu, mając na uwadze życie ludzkie, w sieci pojawił się apel przedstawicieli rosyjskich jednostek ukraińskiej armii. W ostrych słowach ostrzegają oni Wiaczesława Gładkowa będącego gubernatorem obwodu Biełgorodzkiego, by chcąc uniknąć wielu ofiar, zdecydował się pełną ewakuację. 

Gładkow! Pomyśl o swoich ludziach! Będziesz odpowiedzialny za więcej ofiar, jeśli pełna ewakuacja ludności nie nastąpi wkrótce. Ratuj ludzkie życie" - słyszymy w apelu.

Jest to kolejna tak zdecydowana akcja jednostek rosyjskich żołnierzy walczących na rzecz Ukrainy. Wielu Polaków może kojarzyć tę formację, z głośnego rajdu wojsk po terenach Rosji sąsiadujących z Ukrainą. To właśnie tam znajduje się główny obszar działań legionu "Wolność Rosji". 

Symbolem tych wydarzeń stały się liczne nagrania, obrazujące zdobywanie kolejnych budynków administracji. I chociaż osobowości większości z żołnierzy walczących w legionach rosyjskich ukraińskiej armii pozostaje tajemnicą, to niepisaną twarzą tej formacji został Maksimiliana Andronnikowa ps. Cezar. To właśnie za jego pośrednictwem, kierowana jest większość komunikatów jednostki.

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował