W całym 2024 r. obywatele Ukrainy zgłosili w Polsce 267 przypadków przestępstw z nienawiści. W 2025 r. liczba takich zgłoszeń wzrosła do 275. Z kolei tylko w pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. policja przyjęła już 180 zawiadomień. Jak podkreślono, są to zgłoszenia zarejestrowane przez organy ścigania, a nie liczba przestępstw potwierdzonych prawomocnymi wyrokami sądów lub zakończonymi postępowaniami.
Ekspert: skala zjawiska może być większa
Socjolodzy ostrzegają przed rosnącą nienawiścią do Ukraińców w Polsce. Jak informuje portal For-UA, prezes Instytutu Spraw Publicznych, socjolog Jacek Kucharczyk, ocenia, że rzeczywista liczba przestępstw motywowanych nienawiścią może być wyższa. Jego zdaniem część poszkodowanych nie zgłasza takich zdarzeń policji z powodu obaw lub braku zaufania do instytucji.
Mamy efekt zgody. Nie ma już powodu do wstydu, a niektórzy nawet uważają ataki na Ukraińców za powód do dumy. Nie zapominajmy, że nagromadzony gniew potęguje także "rosyjskie trolle" – powiedział Kucharczyk.
Badanie o antyukraińskiej retoryce
Portal przypomina również wyniki badania przeprowadzonego przez Press Club Polska oraz Data House Res Futura. Według autorów analizy pod koniec maja około co piąty wpis dotyczący Ukrainy w polskiej części internetu miał krytyczny wydźwięk.
Badacze ocenili ponadto, że 52 proc. negatywnych treści dotyczących Ukrainy było generowanych lub inspirowanych publikacjami przedstawicieli Konfederacji. W raporcie wskazano również, że algorytmy mediów społecznościowych mogą zwiększać zasięg i popularność tego rodzaju przekazów.