Rosyjscy studenci medycyny są zmuszani do pracy z chorymi na COVID-19

Pandemia COVID-19 zbiera żniwo nie tylko wśród mieszkańców Rosji, lecz także tamtejszych lekarzy. Z tego powodu władze podjęły decyzję, że do leczenia zarażonych pacjentów zostaną skierowani studenci medycyny. To wywołało ich stanowczy sprzeciw – obawiają się o swoje bezpieczeństwo, a nawet życie.

Rosyjscy studenci protestują przeciwko zmuszaniu ich do pracy z zarażonymi koronawirusem
Źródło zdjęć: © Getty Images
Ewelina Kolecka

Jak podaje "AFP", do pracy skierowano studentów czwartego, piątego i szóstego roku. Dotyczy to wszystkich specjalizacji – zarówno aspirujących chirurgów, jak i pediatrów czy stomatologów. Ministerstwo Zdrowia Rosji nakazało rozpoczęcie prac w maju, a odmówić mogli jedynie ci, którzy posiadają przeciwwskazania medyczne.

Koronawirus. Studenci medycyny protestują przeciw zmuszaniu ich do pracy z pacjentami z COVID-19

Decyzja Ministerstwa Zdrowia wywołała sprzeciw studentów medycyny. Nie chcą być zmuszani do pracy z zarażonymi pacjentami, zwłaszcza że nie przydzielono im lokum oraz nie zapewniono podstawowych środków ochrony osobistej.

AFP dotarło do studentów medycyny z Rosji. Kobieta o imieniu Aleksandra argumentowała, że zadaniem jej i jej kolegów jest nauka, szczególnie że nie są jeszcze wykształconymi lekarzami. Wyraziła także obawę przed zarażeniem koronawirusem – studenci są kierowani do pracy m.in. w "czerwonych strefach", czyli oddziałach, których pracownicy mają bezpośredni kontakt z chorymi na COVID-19.

Zobacz też: Rosyjska armia we Włoszech. Wszystko z powodu koronawirusa

Nie jesteśmy jeszcze lekarzami, naszym zadaniem jest zdobycie wykształcenia. [...] Nie przydadzą nam się infekcje. Nie dysponujemy odpowiednią ochroną i trudno uwierzyć, że skoro lekarze sami nie mają jej wystarczająco dużo, znajdą coś dla nas – wyjaśniła Aleksandra w rozmowie z "AFP".

Studenci Uniwersytetu Medycznego w Moskwie apelują do rektora uczelni. Za pośrednictwem mediów społecznościowych nalegają, aby zmieniono charakter mobilizacji uczniów z obowiązkowej na dobrowolną.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"