Sąd w Opolu zdecydował. Lockdown narusza konstytucję

Sąd Administracyjny w Opolu podjął decyzję o tym, że sanepid nie powinien nakładać kary na fryzjera, który został przyłapany na obsłudze podczas lockdownu.

lockdownSąd Administracyjny w Opolu uznał, że lockdown nie jest zgodny z konstytucją.
Źródło zdjęć: © Google Maps

W momencie, gdy według rozporządzenia zakłady fryzjerskie i kosmetyczne powinny być zamknięte, jeden z opolskich fryzjerów kontynuował działalność. Na obsłudze klienta został przyłapany przez policję. Nie wystarczyły tłumaczenia, że fryzjer obsługuje po koleżeńsku znajomego.

Została nałożona na niego kara w wysokości 10 tys. zł. Przedsiębiorca odwołał się od kary do sądu administracyjnego. Ten z kolei orzekł, że sanepid powinien zwrócić pieniądze fryzjerowi łącznie z kosztami sądowymi.

Sąd orzekł, że ograniczenie lub zakazanie prowadzenia działalności jest niezgodne z polską konstytucją. Mimo wszystko wyrok sądu nie jest jeszcze prawomocny. Sanepid może odwołać się do wyższej instancji.

Żaden przepis upoważnień ustawowych zawartych w art. 46 ust. 4 i art. 46b ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nie zawiera umocowania do określania w rozporządzeniu zakazów prowadzenia działalności gospodarczej. Rada Ministrów upoważniona była wyłącznie do wprowadzenia rozporządzeniem ograniczeń w zakresie korzystania z wolności działalności gospodarczej - uzasadnił decyzję sąd.

Lockdown. Galeria handlowe. "Trzeba brać pod uwagę każdy scenariusz"

Wybrane dla Ciebie