Źródło wideo: © o2pl
Edyta Tomaszewska

Sąd w trybie przyspieszonym. Tirowiec nagrany na A4. Aż włos się jeży

Policjanci z legnickiej drogówki zatrzymali 52-letniego obywatela Rumunii, który stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, poruszając się autostradą A4 w stanie znacznego upojenia alkoholowego. Dzięki reakcji świadka, który powiadomił funkcjonariuszy, nie doszło do tragedii na drodze.

Do zdarzenia doszło na odcinku autostrady A4 w kierunku Zgorzelca. Kierujący zespołem pojazdów Iveco z naczepą najpierw uderzył w barierę energochłonną, po czym zatrzymał się w zatoce awaryjnej. Kilka chwil później, włączając się ponownie do ruchu, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zahaczył lewym lusterkiem o tył naczepy pojazdu ciężarowego jadącego prawym pasem.

Funkcjonariusze, którzy zatrzymali sprawcę, szybko ustalili powód jego niebezpiecznych manewrów, mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Jak wynika z ustaleń policjantów, całą trasę pokonywał z włączonymi światłami awaryjnymi, wjechał w bariery ochronne, a następnie doprowadził do kolejnej kolizji.

Kierowca został natychmiast zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Zostanie doprowadzony do sądu w trybie przyspieszonym, gdzie odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - relacjonuje KWP we Wrocławiu.

"Alkohol i kierowanie pojazdem to połączenie, które może prowadzić do tragedii. Jeśli widzisz na drodze kierowcę, którego zachowanie wzbudza niepokój, niezwłocznie powiadom Policję. Dzięki szybkiej reakcji można zapobiec nieszczęściu" - apelują policjanci.

Źródło artykułu: o2pl
Więcej wideo
Afera pod Warszawą. Poszło o 100-letnią kapliczkę. Oto finałAfera pod Warszawą. Poszło o 100-letnią kapliczkę. Oto finał
180 tys. km jeepem dookoła Ziemi. Zmienił imię, gdy miał 27 lat180 tys. km jeepem dookoła Ziemi. Zmienił imię, gdy miał 27 lat
Miały trafić na czarny rynek. "Żywy towar". Jest ich ponad 7 tys.Miały trafić na czarny rynek. "Żywy towar". Jest ich ponad 7 tys.
Już się cieszył skradzioną whisky. Nie wiedział, kto go obserwujeJuż się cieszył skradzioną whisky. Nie wiedział, kto go obserwuje
Wjechał w drzewo, żeby uciec ICE. Złapali nastolatka na ulicyWjechał w drzewo, żeby uciec ICE. Złapali nastolatka na ulicy
Taki widok na zakopiance. Łapią się za głowy. "Coś supernietypowego"Taki widok na zakopiance. Łapią się za głowy. "Coś supernietypowego"
Pierwsza w Polsce karetka dla zwierząt. Po zgłoszeniu trafią do schroniskaPierwsza w Polsce karetka dla zwierząt. Po zgłoszeniu trafią do schroniska
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 24.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Co tam się działo. Wparowali na studniówkę. Aż podniosła ręce
Co tam się działo. Wparowali na studniówkę. Aż podniosła ręce
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Premier Danii reaguje na słowa Trumpa. "Nie do zniesienia"
Premier Danii reaguje na słowa Trumpa. "Nie do zniesienia"
Ale akcja na studniówce. Tak wyskoczyli. Nagrywał nawet prezydent miasta
Ale akcja na studniówce. Tak wyskoczyli. Nagrywał nawet prezydent miasta