Sąd w trybie przyspieszonym. Tirowiec nagrany na A4. Aż włos się jeży

Policjanci z legnickiej drogówki zatrzymali 52-letniego obywatela Rumunii, który stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu, poruszając się autostradą A4 w stanie znacznego upojenia alkoholowego. Dzięki reakcji świadka, który powiadomił funkcjonariuszy, nie doszło do tragedii na drodze.

Do zdarzenia doszło na odcinku autostrady A4 w kierunku Zgorzelca. Kierujący zespołem pojazdów Iveco z naczepą najpierw uderzył w barierę energochłonną, po czym zatrzymał się w zatoce awaryjnej. Kilka chwil później, włączając się ponownie do ruchu, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zahaczył lewym lusterkiem o tył naczepy pojazdu ciężarowego jadącego prawym pasem.

Funkcjonariusze, którzy zatrzymali sprawcę, szybko ustalili powód jego niebezpiecznych manewrów, mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Jak wynika z ustaleń policjantów, całą trasę pokonywał z włączonymi światłami awaryjnymi, wjechał w bariery ochronne, a następnie doprowadził do kolejnej kolizji.

Kierowca został natychmiast zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Zostanie doprowadzony do sądu w trybie przyspieszonym, gdzie odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym - relacjonuje KWP we Wrocławiu.

"Alkohol i kierowanie pojazdem to połączenie, które może prowadzić do tragedii. Jeśli widzisz na drodze kierowcę, którego zachowanie wzbudza niepokój, niezwłocznie powiadom Policję. Dzięki szybkiej reakcji można zapobiec nieszczęściu" - apelują policjanci.

Źródło artykułu: o2pl

Więcej wideo
Demokraci wygrywają wybory do Kongresu USA. Nagrali reakcję AmerykanówDemokraci wygrywają wybory do Kongresu USA. Nagrali reakcję Amerykanów
57 tys. hulajnóg i 156 mln zł. Wielka akcja służb, 16 osób zatrzymanych57 tys. hulajnóg i 156 mln zł. Wielka akcja służb, 16 osób zatrzymanych
Drożeją ogórki, a to nie koniec. Ekspert ostrzega przed kolejnymi podwyżkamiDrożeją ogórki, a to nie koniec. Ekspert ostrzega przed kolejnymi podwyżkami
Potrącił psa na pasach i uciekł. 79-latek namierzony przez policjęPotrącił psa na pasach i uciekł. 79-latek namierzony przez policję
Pieskow stanął przed kamerą. Potwierdził. Potem wspomniał słowa PutinaPieskow stanął przed kamerą. Potwierdził. Potem wspomniał słowa Putina
Miał uśmiech na twarzy. "To była reakcja obronna"Miał uśmiech na twarzy. "To była reakcja obronna"
Wybrane dla Ciebie