Szef MSZ: "Samolot został porwany". Na pokładzie Polacy
Samolot linii Ryanair lecący na Litwę został zmuszony do lądowania na Białorusi. Na pokładzie byli Polacy. Akcja miała zostać zaaranżowana po to, by białoruskie władze mogły aresztować lecącego samolotem dysydenta - twierdzą przedstawiciele białoruskiej opozycji. Jednostka wróciła już na Litwę. Głos w sprawie zabrali premier Mateusz Morawiecki oraz szef MSZ Zbigniew Rau.
Źródło zdjęć: © Getty Images