Senior utknął w rurze pod drogowym przepustem. "Zobaczyliśmy głowę człowieka"

Starszy mężczyzna utknął w wąskiej rurze pod przepustem drogowym - informuje portal polsatnews.pl. Niecodzienne zdarzenie miało miejsce w małopolskiej wsi Sułoszowa nieopodal Krakowa. Senior miał szczęście w nieszczęściu - odnaleziono go, bo na drodze doszło do kolizji, która zatamowała ruch. Reakcja kierowców prawdopodobnie uratowała życie 70-latka.

Senior uwięziony w wąskiej rurze pod przepustem drogowymSenior uwięziony w wąskiej rurze pod przepustem drogowym
Źródło zdjęć: © Pixabay
Aneta Polak

Sułoszowa to wieś położona 30 kilometrów od Krakowa. W mediach niejednokrotnie było o niej głośno, bo ciągnie się wzdłuż jednej, liczącej 9 km drogi, przez co jest doskonale znana fotografom, wykonującym zdjęcia z powietrza.

Jak zauważył czytelnik portalu polsatnews.pl, na tej trasie zazwyczaj nikt się nie zatrzymuje, ale w piątek (22 listopada) w godzinach porannych było inaczej. Na drodze doszło do kolizji, która zatamowała ruch. Właśnie z tego powodu kierowcy dokonali zaskakującego odkrycia.

Okazało się, że w wąskiej rurze pod przepustem drogowym utknął 70-letni mężczyzna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Już nie tylko loty z Warszawy. "Zainteresowanie jest wysokie"

Odwoziłem dzieci do szkoły, ale z powodu mającej miejsce na drodze stłuczki, droga była nieprzejezdna i musiałem poprosić o pomoc brata, a sam później wróciłem po samochód. Kiedy pojawiłem się na miejscu jeden z obecnych tam mężczyzn zaczął mówić, że słyszy jakiś głos dochodzący z rury pod przepustem. Zajrzeliśmy do środka i zobaczyliśmy głowę człowieka - powiedział Polsatowi News strażak, który mieszka w okolicy.

Senior uwięziony w rurze

Nie wiadomo, jak doszło do tego, że 70-latek znalazł się w pułapce, z której nie potrafił się samodzielnie wydostać. Na miejscu zjawili się strażacy i zespół ratownictwa medycznego.

Pan był za słaby, aby wyciągnąć go, podając mu gałąź lub jakiś przedmiot, np. szpadel. W związku z tym postanowiliśmy odkopać rurę i przystąpiliśmy do działania - relacjonował rozmówca polsatnews.pl.

Na dworze panował mróz, a seniora wydobyto dopiero po niespełna trzech godzinach. Wyziębniętego i osłabionego 70-latka przewieziono do szpitala.

Wybrane dla Ciebie