Setne urodziny za sterem tramwaju. Wzruszająca historia pana Romana

11 kwietnia pan Roman Kroczak obchodził swoje setne urodziny. To wyjątkowy człowiek, który przez blisko 40 lat pracował jako motorniczy w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym (MPK) we Wrocławiu. Z tej okazji firma przygotowała dla niego wzruszającą niespodziankę — pan Roman ponownie zasiadł za pulpitem tramwaju.

Pan Roman 40 lat pracował jako motorniczy. W dniu 100. urodzin ponownie zasiadł za pulpitem tramwajuPan Roman niemal 40 lat pracował jako motorniczy. W dniu 100. urodzin ponownie zasiadł za pulpitem tramwaju
Źródło zdjęć: © Facebook | MPK Wrocław
Malwina Witkowska

MPK we Wrocławiu podzieliło się wzruszającą historią pana Romana, który przyszedł na świat w 1925 roku we Lwowie. Jego dzieciństwo nie należało do łatwych – wcześnie stracił mamę, a jako nastolatek musiał stawić czoła realiom wojny. Pracował przymusowo w niemieckim przemyśle zbrojeniowym, a po zakończeniu działań wojennych został zmuszony do opuszczenia rodzinnego miasta.

Trafił do Żarowa, by w końcu osiedlić się na stałe we Wrocławiu. Pewnego dnia, poszukując zatrudnienia, pan Roman zapytał swojego wujka, pracownika MPK, czy nie potrzebują rąk do pracy. Tak zaczęła się jego przygoda z miejską komunikacją, początkowo jako konduktor, później już jako motorniczy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chłopcy mieli zielone światło. Kobieta się nie zatrzymała

To była niełatwa służba. Zimy bywały ekstremalne, tramwaje – niedostosowane do warunków, ale pan Roman nigdy nie narzekał. Dostał specjalny płaszcz z baraniego futra, filcowe buty i – czasami – gorącą herbatę w termosie od dyrektora. Tak przetrwał największe mrozy.

Jak informuje MPK Wrocław, przez całą swoją karierę ani razu się nie spóźnił, nigdy nie spowodował wypadku. Na przystankach czekał na pasażerów, którzy biegli – ale tylko tam. Do dziś przechowuje swoje pierwsze dokumenty z MPK – w tym odcinek wypłaty z 1946 roku. To jego prywatny skarb.

Doczekał się aż 19 prawnucząt

W 1947 roku poślubił ukochaną Franciszkę – znaną wszystkim jako Stasia. Wspólnie wychowali pięcioro dzieci. Choć czasy były trudne, nigdy nie zabrakło im miłości, szacunku i wspólnego trzymania się razem. Dzięki poświęceniu rodziców, wszystkie dzieci zdobyły wyższe wykształcenie.

Dziś pan Roman jest głową wielopokoleniowej rodziny – dumnym ojcem, dziadkiem jedenastu wnucząt i pradziadkiem dziewiętnaściorga dzieci. Mimo 100 lat pan Roman nie zwalnia tempa. Codziennie pracuje w ogrodzie – hoduje własne warzywa, dba o zdrową dietę i unika niezdrowych nawyków.

Powrót za ster. MPK Wrocław spełniło marzenia

Z okazji urodzin MPK Wrocław spełniło niezwykłe marzenie swojego byłego pracownika. Pan Roman ponownie zasiadł za pulpitem tramwaju – tym razem legendarnego Konstala 105.

Pan Roman Kroczak to nie tylko były pracownik MPK. To symbol tego, co w życiu naprawdę ważne – uczciwości, wytrwałości i bezgranicznej miłości do rodziny. Jego historia pokazuje, że nawet najtrudniejsze czasy nie są w stanie złamać ducha człowieka, który wierzy w sens swojej pracy i wartości, które wyniósł z domu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Gdańsk pamięta. Taki gest w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza
Gdańsk pamięta. Taki gest w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza
Szli na obchód lasu. Nagle go zobaczyli. Zakopał się w śniegu i siedział
Szli na obchód lasu. Nagle go zobaczyli. Zakopał się w śniegu i siedział
Rzymska fabryka w północnej Anglii. Niezwykłe odkrycie archeologów
Rzymska fabryka w północnej Anglii. Niezwykłe odkrycie archeologów
Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek