Skandal, co pisał o majorze. Zapadła decyzja ws. profesora

Ogromnym echem odbiła się reakcja prof. Marka Migalskiego, politologa związanego z Uniwersytetem Śląskim, na katastrofę myśliwca F-16 w Radomiu. Wiadomo, że znany wykładowca poniósł konsekwencje.

Zapadła decyzja ws. profesoraZapadła decyzja ws. profesora
Źródło zdjęć: © Facebook, x
Mateusz Domański

Major Maciej "Slab" Krakowian był mistrzem w swoim fachu. Ukończył Liceum Lotnicze w Dęblinie, a później Akademię Sił Powietrznych USA w Colorado Springs. To jeden z najlepszych pilotów w Polsce.

Krakowian zginął na skutek katastrofy podczas prób do Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show 2025 w Radomiu. 28 sierpnia jego myśliwiec F-16 runął na ziemię i się rozbił.

Katastrofa F-16 w Radomiu. "Jakby ktoś z mojej rodziny umarł"

Niemal natychmiast ruszyły analizy tego zdarzenia. Bardzo głośno zrobiło się o słowach prof. Marka Migalskiego, politologa i wykładowcy Uniwersytetu Śląskiego. Jego opinia była wręcz skandaliczna.

Czegoś nie rozumiem. Wszyscy wszystkim składają kondolencje i wyrażają żal, ale… pilot, który zginął, popełnił jakiś niewyobrażalny błąd. To, że nie żyje, to jego sprawa, ale facet rozwalił samolot za kilkadziesiąt milionów, na który wszyscy się składaliśmy! - pisał w sieci.

Na tym jednak nie poprzestał. Pilota określał mianem "pirata lotniczego" i "nieudacznika" i "przestępcy". Sugerował pośmiertną degradację "Slaba" oraz podważał zasadność wypłaty emerytury wojskowej rodzinie zmarłego.

Rektor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach uznał, że były to słowa szokujące i niegodne nauczyciela akademickiego. Sprawę na tapet wziął Rzecznik Praw i Wartości Akademickich Uniwersytetu Śląskiego.

Prof. Migalski ukarany

"Fakt" donosi teraz, że prof. Migalski został wezwany na rozmowy z władzami uczelni. Nałożono na niego karę

Odbyły się dwie rozmowy z panem profesorem, jedną przeprowadził rektor Uniwersytetu Śląskiego, drugą przeprowadził Rzecznik Praw i Wartości Akademickich UŚ. Na profesora Marka Migalskiego nałożono karę dyscyplinarną w postaci upomnienia - powiedział w rozmowie z "Faktem" Jacek Szymik-Kozaczko, rzecznik Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Profesor może odwołać się od tej decyzji. Tabloid próbował uzyskać jego stanowisko, ale bezskutecznie.

Wybrane dla Ciebie
Pijana matka spacerowała z dziećmi. Świadkowie wezwali służby
Pijana matka spacerowała z dziećmi. Świadkowie wezwali służby
Chiny reagują na działania Izraela. "Absolutnie nie do przyjęcia"
Chiny reagują na działania Izraela. "Absolutnie nie do przyjęcia"
Senat USA zdecydował ws. Trumpa. Ma wolną rękę
Senat USA zdecydował ws. Trumpa. Ma wolną rękę
Chodzili po domach i oferowali koce. Domokrążcom grozi do 5 lat więzienia
Chodzili po domach i oferowali koce. Domokrążcom grozi do 5 lat więzienia
Dziennikarze ujawniają. Putin nie pojawia się na Kremlu
Dziennikarze ujawniają. Putin nie pojawia się na Kremlu
Ksiądz przeliczył tacę. Oto co znalazł pomiędzy banknotami. Nie krył zdziwienia
Ksiądz przeliczył tacę. Oto co znalazł pomiędzy banknotami. Nie krył zdziwienia
Zmarł w trakcie rutynowego badania. Będzie proces. Chcą odszkodowania
Zmarł w trakcie rutynowego badania. Będzie proces. Chcą odszkodowania
Seniorka nagrana. Przechodziła obok kwiaciarni. Ręce opadają
Seniorka nagrana. Przechodziła obok kwiaciarni. Ręce opadają
Nagrali Kolumbijczyka na S8. Jechał na zabieg kosmetyczny
Nagrali Kolumbijczyka na S8. Jechał na zabieg kosmetyczny
Zostali skazani po styczniowych protestach. Trzy egzekucje w Iranie
Zostali skazani po styczniowych protestach. Trzy egzekucje w Iranie
Sensacyjny e-mail. Zaprzecza słowom Trumpa o Epsteinie
Sensacyjny e-mail. Zaprzecza słowom Trumpa o Epsteinie
Putin ujawnił, ile wydał na aneksję Krymu. Zawrotna kwota
Putin ujawnił, ile wydał na aneksję Krymu. Zawrotna kwota