Skandal w Szczecinie. Motocyklista nie kłamał. Policja potwierdza

W Szczecinie doszło do skandalu - motocyklista uderzał w samochód i wymachiwał ręką w stronę kierowcy. Policja potwierdza, że jest nowy dowód w tej sprawie - nagranie ze swojej kamerki dostarczył kierujący jednośladem. Tym samym jasne stało się, że nie kłamał, informując wcześniej, iż posiada taki materiał.

Motocyklista był wściekły - zaczął uderzać w czerwoną toyotę.Motocyklista był wściekły - zaczął uderzać w czerwoną toyotę.
Źródło zdjęć: © Facebook | Bandyci drogowi
Mateusz Domański

Bulwersujące zachowanie motocyklisty zarejestrowano przy Alei Piastów w Szczecinie. 5 kwietnia doszło tam do ataku kierującego jednośladem.

Kierujący motocyklem w pewnym momencie podjechał do czerwonego samochodu osobowego. Następnie uderzył w pojazd. Jednocześnie wymachiwał ręką, mając ewidentne pretensje do osoby kierującej toyotą. Później jeszcze uderzył w lusterko osobówki. Po wyładowaniu swojej złości odjechał z miejsca zdarzenia. Zdarzenie trwało około 20 sekund.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dramatyczne nagranie z Krzywego Rogu. Policjant nagrał, co zrobili Rosjanie

Sprawą zajęli się szczecińscy policjanci.

Motocyklista jest przesłuchiwany przez policjantów z komisariatu Szczecin-Śródmieście. Trwają z nim czynności. Dostarczył on swoje nagranie, bo miał również zamontowaną kamerkę. Pokazał całe zdarzenie od początku. Musimy teraz przeanalizować to nagranie (nie jest ono dostępne w internecie, zostało przekazane jedynie policji - dop. red.). Po analizie będziemy decydować o dalszych czynnościach - przekazała w rozmowie z o2.pl nadkom. Anna Gembala, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

Tym samym stało się jasne, że mundurowi będą mogli ustalić, co wywołało atak furii u motocyklisty.

Motocyklista zabrał głos

Motocyklista już wcześniej informował, że ma nagranie ukazujące powód jego wściekłości. Wówczas niektórzy internauci spekulowali, że może kłamać.

Kierujący jednośladem tłumaczył też, że wściekłość wywołał fakt, iż kierowca toyoty wymusił na nim pierwszeństwo, co sprawiło, że musiał gwałtownie hamować.

A proszę bardzo, pan wymusił mi pierwszeństwo, zmieniając pas ruchu, przez co musiałem awaryjnie hamować i nie mieć przez d***** w czerwonym aucie wypadku. Mam też na motocyklu kamerę, gdzie widać, że jadę z dopuszczalną prędkością 50km/h na godzinę. Pozdrawiam. Bandyta drogowy - napisał na Facebooku.

Poniżej nagranie udostępnione w sieci, z perspektywy kierowcy. Nagranie z kamerki motocyklisty nie jest dostępne w internecie, zostało jedynie przekazane policji.

Mateusz Domański, dziennikarz o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Włączyła awaryjne. Niebywały powód. Kobieta nagrana
Włączyła awaryjne. Niebywały powód. Kobieta nagrana
Robili remont na poddaszu. Znaleźli karabin
Robili remont na poddaszu. Znaleźli karabin
Skandaliczne zachowania policjanta. W takim stanie jechał autem
Skandaliczne zachowania policjanta. W takim stanie jechał autem
KAS zatrzymała busa z Litwy. Budżet straciłby 1,9 mln zł
KAS zatrzymała busa z Litwy. Budżet straciłby 1,9 mln zł
Nagranie sprzed Biedronki. Ludzie aż się gotują. "Sieje ferment"
Nagranie sprzed Biedronki. Ludzie aż się gotują. "Sieje ferment"
Orędzie Trumpa. Przejmujące nagranie. Nagle zalała się łzami
Orędzie Trumpa. Przejmujące nagranie. Nagle zalała się łzami
Bąk w polskim lesie. Ale awantura
Bąk w polskim lesie. Ale awantura
Zorze na Ganimedesie. Sonda Juno zarejestrowała „koraliki” światła
Zorze na Ganimedesie. Sonda Juno zarejestrowała „koraliki” światła
Polka o życiu w Meksyku. Mówi wprost o kartelach
Polka o życiu w Meksyku. Mówi wprost o kartelach
Widowiskowa koniunkcja na koniec lutego. Kiedy warto spojrzeć w niebo?
Widowiskowa koniunkcja na koniec lutego. Kiedy warto spojrzeć w niebo?
Europa zmienia kurs wobec Chin. Powodem polityka Donalda Trumpa
Europa zmienia kurs wobec Chin. Powodem polityka Donalda Trumpa
Perszing walczy o serce. 14-letni pies potrzebuje 8,5 tys. zł
Perszing walczy o serce. 14-letni pies potrzebuje 8,5 tys. zł