Śmierć dzieci z Opola. "Tam nie było podejrzenia przemocy"

Przed Sądek Okręgowym w Opolu toczy się proces Krystyny S. Kobieta miała w sierpniu ubiegłego roku zamordować swoje swoich dzieci - 3-letniego Gabrysia i 4-letnią Natalkę. Przed sądem zeznawała pracownica socjalna. - Dzieci były zawsze zaopiekowane, czyste, nie zauważyłam nic niepokojącego - powiedziała kobieta.

Morderstwo dzieci w Opolu -CzarowąsachMorderstwo dzieci w Opolu -Czarowąsach
Źródło zdjęć: © Policja | Policja Opolska
Rafał Strzelec

Ta makabryczna zbrodnia miała miejsce w Opolu-Czarnowąsach w sierpniu 2023 roku. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, Krystyna Sz. zabiła 3-letniego Gabrysia i 4-letnią Natalkę. Poderżnęła dzieciom gardła nożem tapicerskim. Po wszystkim kobieta chciała targnąć się na swoje życie, ale 35-latce nic poważnego się nie stało.

Krystyna Sz. usłyszała zarzut zabójstwa. Kobieta utrzymuje, że nie pamięta, co się dokładnie stało. W środę (2 października) odbyła się kolejna rozprawa. Jak podaje "Nowa Trybuna Opolska", swoje zeznania prezentowała pracownica socjalna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Iran odpowiedział na ataki Izraela. Nagrania świadków bombardowania

Zabójstwo dzieci w Opolu. "Nie było podejrzenia przemocy"

Kobieta z 20-letnim stażem w opiece społecznej opiekowała się rodziną w związku z procedurą niebieskiej karty. Krystyna Sz. miała się pokłócić z partnerem, ten miał ją uderzyć. Dochodziło do awantur i rękoczynów. Pracownica socjalna uważa jednak, że nie było żadnych oznak wskazujących na przemoc wobec dzieci.

Absolutnie tam nie było podejrzenia przemocy wobec dzieci. Dzieci były zawsze zaopiekowane, czyste, nie zauważyłam nic niepokojącego. Pan Tomasz poszedł na terapię, pani Krystyna trafiła pod opiekę psychologa. Postrzegałam ją jako osobę z problemami, ale do przepracowania - mówi kobieta cytowana przez nto.pl.

Oskarżona o zabójstwo dzieci Krystyna Sz. była przez cztery tygodnie pod obserwacją biegłych i psychiatrów. Za zabójstwo grozi od 8 lat więzienia nawet do dożywocia. Ojciec zamordowanych dzieci jest oskarżycielem posiłkowym. Warto dodać, ze Krystyna Sz. miała 10-letnią córkę z poprzedniego związku. W momencie tragicznego zdarzenia nie było jej jednak w mieszkaniu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Wielkanocna zupa chrzanowa, która zawsze się udaje. Prosty przepis
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie
Jesteś fanem motoryzacji? Musisz znać odpowiedź na trzecie pytanie