Barykadował drogę w środku miasta. Tak to się skończyło

Pijany mężczyzna barykadował skrzyżowanie we Wrocławiu uniemożliwiając przejazd innym pojazdom. Zastawił dwa pasy i stał pilnując aby nikt się nie przedostał przez utworzone przez niego przeszkody. W końcu interweniowała policja.

Udawał szeryfa i blokował przejazd w centrum WrocławiaUdawał szeryfa i blokował przejazd w centrum Wrocławia
Źródło zdjęć: © Facebook

W środku nocy zastawił barierkami dwa pasy na ulicy w środku miasta i stanął w pozycji szeryfa barykadując przejazd innym kierowcom. Wszystko nagrał kamerą jeden z mieszkańców pobliskiej kamienicy, a filmik wrzucił do sieci.

Widać na nim jak zaskoczeni kierowcy próbują wyminąć dziwaczną i na szybko skleconą barykadę składającą się z plastikowych separatorów. Gdy im się to udaje, rozczarowany "szeryf" szybko donosi kolejne elementy, by szczelniej zablokować przejazd.

W końcu, prawdopodobnie któryś z kierowców, zgłasza sprawę policji, bo do mężczyzny podjeżdża patrol. Policjanci włączają sygnały świetle i przeprowadzają "rozmowę wychowawczą" z mężczyzną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewmoto: wypadek na quadzie

Policjanci posprzątała po nim, a jego odprowadzili na autobus nocny - podsumowuje autor nagrania, które zostało opublikowane na kanale Stop Cham w mediach społecznościowych.

Filmik robi furorę w sieci, a rozbawieni internauci prześcigają się w komentarzach.

Chłop chciał sobie poukładać barierki żeby mieć co do CV wpisać a tu wielkie halo - pisze jedna z osób. A ktoś inny dodaje: Jakby mu kazali to zrobić to nawet tego nie ruszył.

Nie brakuje też odwołań do głośnych w ostatnich dniach tubek z alkoholem. "Ja też bym się zdenerwował jakby wycofali moje ulubione tubki ze sklepu" - żartuje jeden z internautów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie