Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Ewelina Kolecka
Ewelina Kolecka
|

Śmierć po egzaminie na prawo jazdy. Kursant nie żyje

313
Podziel się:

Do tragedii doszło w województwie lubuskim. 58-letni kursant przystąpił do egzaminu na prawo jazdy w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Mężczyzna miał dostać zawału serca. Nie udało się go uratować.

Śmierć po egzaminie na prawo jazdy. Kursant nie żyje
Czy przyczyną zawału serca 58-latka mógł być stres spowodowany egzaminem? (PAP, Darek Delmanowicz)

Zdarzenie zostało nagłośnione przez jednego z czytelników "Gazety Lubuskiej". Internauta, którego tożsamość pozostaje tajemnicą, powiadomił redakcję, że w Gorzowie Wielkopolskim doszło do śmieci 58-letniego mężczyzny. Miał umrzeć tuż po egzaminie na prawo jazdy.

Nie do uwierzenia, ale to się zdarzyło naprawdę. Człowiek tak zestresował się egzaminem na prawo jazdy, że zaraz po nim dostał zawału i umarł – "Gazeta Lubuska" cytuje treść wiadomości od czytelnika.

Redakcja "GL" zdecydowała się na zweryfikowanie doniesień. Okazało się, że w lubuskim mieście rzeczywiście miało miejsce takie zdarzenie.

Zobacz też: Niemy zawał serca

Tragedia po egzaminie na prawo jazdy

Informacja o śmierci 58-latka została potwierdzona przez rzecznika WORD w Gorzowie. Okazało się jednak, że egzaminowany mężczyzna nie poczuł się źle na terenie ośrodka, lecz już po jego opuszczeniu.

Potwierdzam, iż dana sytuacja miała miejsce obok Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego przy ul. Podmiejskiej 18 w Gorzowie Wlkp.. (...) Po opuszczeniu Ośrodka na chodniku przy ulicy głównej Pan stracił przytomność, na miejsce wezwano karetkę. Pomimo reanimacji mężczyzna zmarł – odpowiedział rzecznik WORD w Gorzowie na list "Gazety Lubuskiej".

Zaraz po utracie przytomności przez 58-latka na miejsce została wezwana karetka. Mimo szybkiej próby reanimacji mężczyzna nie odzyskał świadomości i zmarł jeszcze przed przyjazdem do szpitala.

Wciąż nie wiadomo, czy zawał serca mógł zostać wywołany przez stres wynikający z egzaminu. 58-latek zakończył jazdę z wynikiem pozytywnym. Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim prowadzi postępowanie karne w sprawie śmierci zmarłego z artykułu 155 kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(313)
Tom
2 lata temu
Pii, a jakim pasem na rondzie? A może pas między koła???
To, czy
2 lata temu
stracił przytomność w ośrodku czy za bramą nie ma żadnego znaczenia. Równie dobrze mógł wieczorem odczuć skutki tak wielkich emocji
aazzz
2 lata temu
może miał maseczkę zakrywającą nos? Ja to się dziwie, ze dopuszcza się jazdy szkoleniowe w maseczkach, przecież kierując samochodem trzeba koncentrować się na jeździe, a nie na łapaniu oddechu, a maseczka utrudnia oddychanie, pobieranie tlenu i wpompowuje ekstremy oddechowe, a siku czy kupy nie wsadzamy skąd wyszły, bo to trujące i obrzydliwe.Ostatnio kazałam kierowcy zdjąć maseczkę, bo przez niedotleniony mózgu,łatwo spowodować wypadek i wszyscy w autobusie zdjęli też maseczki.
Instruktor
2 lata temu
Chcecie bezpieczeństwa na drodze? Mniej stresu podczas egzaminu? Lepszego i bardziej kompleksowego szkolenia? To wszystko jest możliwe!!! Ale to temat tabu dla WORDów i wszystkich egzaminatorów i instruktorów jak i ministrów. Nie wiecie o co chodzi...?
kkk
2 lata temu
bez przesady. na 20 egzaminatorów jeden wredny się trafi. a jak ktoś podchodzi do egzaminu to ma być pewny swoich umiejętności. Egzaminator ma pełną świadomość tego czy wypuszcza na drogę osobę kompetentną czy potencjalnego zabójcę. Jeśli ktoś nie radzi sobie ze stresem egzaminacyjnym to też trzeba nad tym popracować jeśli ma to wpłynąć na wynik końcowy. Za kierownicą nieraz będą sytuacje stresowe i człowiek będzie wtedy sam, i co? Nie wszyscy mają predyspozycje do bycia kierowcą.
Marek
2 lata temu
Świetny pomysł zdawanie egzaminu w wieku prawie 60 lat. Dobrze, że nie dostał zawału jadąc z gazem do dechy.
Zajkos
2 lata temu
Postepowanie karne? Wobec kogo ? Bo chyba przeciwko temu meszczyznie ze zmarl w niewyznaczonym do tego miejscu. A jak przez to, ktos kto stal obok tez by dostal zawalu to przeciwko komu bylo by nastepne postepowanie. Szkoda czlowieka, koniec tematu a nie jakies postepowanie karne.
Rom
2 lata temu
W tekście powyżej artykuł 155 mówi o śmierci zmarłego.. Ciekawe..
Kyniu
2 lata temu
To oczywiste że stres wywołuje zawał serca mój nieżyjący już prawie 30 lat teść zmarł w wieku zaledwie 37 lat po tym jak dowiedział się że będą zwolnienia szykującej się do likwidacji kopalni. Do zawału doszło już w domu i rodzina dostała najniższa rentę 2 córeczki 12 i 8 lat. Trzeba cieszyć się każdym dniem nic nie powinno nas aż tak denerwować nawet jeśli to jest zawsze wyjście awaryjne.
Dexter
2 lata temu
Ok. Tyle się mòwi o seniorach za kierownicą obowiazkowych badaniach po 60 tce a temu kto wogole podpisał badania? Lekarz ktory to zrobil pod sad.
Dawid
2 lata temu
W Gorzowie to takie jaja że nawet inz. ruchu nie ma kierunkowego wyksztalcenia
Pii
2 lata temu
5 dni czekałem na wiadomość w mediach i nic , cisza , dziwne. Musiał.ktos napisać do gazety? Stres jest no ale cóż. Egzamin musi być egzaminem. Gorsi są co niektorzy kierowcy co nie rozumieja prostych zasad i powodują zagrożenia np.jezdzac wokół ronda prawym pasem.
Martin
2 lata temu
"Mężczyzna miał dostać zawału serca" Brawo redakcjo. Wygląda na to jakoby już miał wcześniej wydany wyrok śmierci
Dughfjh
2 lata temu
Kto niby miałby nieumyślnie spowodować śmierć egzaminowanego? Egzaminator ,czy może lekarz wystawiający zaświadczenie o zdolności do uprawnienia do prawa jazdy? Proponuję , badać EKG każdego przed egzaminem ,tętno , ciśnienie a najlepiej prześwietlić całego delikwenta z wynikami kału włącznie aby nie ścigać nikogo z artykułu 155.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić