o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
GGG
|

Nie żyją polscy turyści. Śmierć na przejściu dla pieszych w Turcji

106
Podziel się

Dramatyczne doniesienia z tureckiej Alanyi. Para polskich turystów została potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych. Niestety zarówno kobieta, jak i mężczyzna ponieśli śmierć.

Nie żyją polscy turyści. Śmierć na przejściu dla pieszych w Turcji
Polscy turyści zginęli w Turcji (Son Dakika)
bEECVufF

Szczegóły sprawy przedstawił portal polsatnews.pl. Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 lipca. 24-latka wraz z 29-latkiem z Polski przebywali w Turcji na zorganizowanym wyjeździe.

Para miała wracać do hotelu z zakupów. Dramat wydarzył się na przejściu dla pieszych. Polacy podczas przechodzenia na drugą stronę ulicy zostali potrąceni przez samochód. Niestety oboje zginęli na miejscu. Kierowcą samochodu okazał się 24-letni mężczyzna, który wyszedł z wypadku bez szwanku. Winowajca został zatrzymany przez turecką żandarmerię.

bEECVufH

Polsatnews.pl poinformowało, że informacje o śmierci turystów potwierdziła Ambasada RP w Ankarze. Zwłoki ofiar zostały przewiezione do kostnicy Instytutu Medycyny Sądowej. Samochód, którym kierował winowajca miał pochodzić z wypożyczalni. Szczegóły sprawy zostaną wyjaśnione w wyniku dochodzenia.

bEECVufN
Zobacz także: Jeden polityk blokuje Polski Ład? "Okazało się, że jakby nie doczytał pewnych założeń"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEECVugi
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(106)
Idiota
3 miesiące temu
Żal mi tych ludzi, ale to nie Polska ! Piesi nie łażą jak krowy ! Po zmianie przepisów w Polsce, piesi przechodzą przez ulicę - bezmyślnie. To naturalna selekcja: ,,włażę pod Tira"... bo mam pasy! Ciekawe, czy mózg też masz?
Ewa
3 miesiące temu
Byłam kilka razy w Azji, w Alanyi też, w Pekinie, Bangkoku i niestety tam piesi nie mają zbyt wielu przywilejów. Nowe przepisy dot pieszych w Polsce zrobiły z Polaków święte krowy i bardziej zaszkodziły, niż poprawiły bezpieczeństwo. Ja w szkole byłam uczona, żeby podczas przechodzenia przez jezdnię zachować szczególną ostrożność, spojrzeć w prawo, w lewo, jeszcze raz w prawo i nie liczyć, że kierowca mnie widzi. Nigdy bym nie weszła na jezdnię w Polsce pod rozpędzony samochód nawet na pasach, a co dopiero w obcym kraju. Boję się o dzieci, czego uczą się teraz o przechodzeniu przez ulicę. Taka prawda.
Pol
3 miesiące temu
Jak czytam te wszystkie komentarze to nie chce mi się wierzyć jak ludzie są pozbawieni empatii. Wstyd mi za nas "Polaczków". Sami znawcy i obrońcy moralności.
bEECVugj
Tomek
3 miesiące temu
To niestety przyzwyczajenia z Polski, że pieszy ma zawsze pierwszeństwo na przejściu. W innych krajach trzeba nie dać się zabić. Gdy byłem w Mediolanie, to gdy na przejściu bylo zielone dla pieszych, to samochody jechały szybciej, głośniej warcząc silnikami, by nikt nie wszedł. Na czerwonym ruch samochodów zwalniał.
EVVA
3 miesiące temu
Jak średnio inteligentni dorośli ludzie mogli wejść na ulicę widząc pędzący w ich kierunku samochód? Okazuje się, że all in to nie tylko wygoda, ale i bezpieczeństwo.
Ret
3 miesiące temu
Lewo, prawo, lewo i przechodzimy dopiero gdy nic nie jedzie, albo wszystkie auta się zatrzymają - to działa.
Brak myślenia
3 miesiące temu
Głupie nawyki przywiezione za granicę bywają śmiertelne. Wprowadźcie jeszcze więcej głupot "chroniących" pieszych.
Magma65
3 miesiące temu
Nie widać tam żadnego przejścia dla pieszych - to jak zostali potrąceni na przejściu ?
Wlewo prawo
3 miesiące temu
Wina mężczyzny, bo jego rola być czujnym, ja zawsze mocniej sie rozglądałem bo żona z dzieckiem pod ręką zagadane, mówię do nich aby się pilnowały a one swoje że się pilnują , mężczyzna w rodzinie powinien zawsze zachować większą czujność tym bardziej w innym kraju
Nm0ju
3 miesiące temu
Tak się kończy podróż Januszy i Grazyn!!
Lucek
3 miesiące temu
Pewnie "wleźli" tak jak u nas się to dzieje. Ciekawe ile jeszcze zmian potrzeba,żeby przechodzenie przez jezdnię wróciło do normalności
BICZKA.𝙿𝙻
3 miesiące temu
Jestem lasa na kutrasa 😍
Łukasz Cz
3 miesiące temu
Właśnie wrocilismy z tego regionu Turcji z wakacji. Powiem jedno trzeba uważać czasami przebiegać szybko na drugą stronę, bo ludzie nie zwalniają przy przejsciach. Turcy nie przestrzegają żadnych zasad. Na czerwonym przyjeżdżają, ograniczenia prędkości? Znak był 80km/h A autobusikiem ponad 120km/h leciał. Tam naprawdę nie trudno o tragedię. Kraj piękny ciepły, ale trzeba pilnować się na ulicach. Nie polecam wypożyczania aut.
bEECVugb
basieńka
3 miesiące temu
a gdzie krwawe foty? głowy poodrywało od korpusu?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić