Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|

Śmiertelna pułapka pod Ostrołęką. Mieszkańcy żyją w strachu

18
Podziel się:

Strzelnica we wsi Stepna-Michałki pod Ostrołęką (woj. mazowieckie) trzyma w strachu wszystkich mieszkańców. Twierdzą, że strzelnica nie jest zabezpieczona w należyty sposób, a pociski wystrzeliwane przez użytkowników opuszczają teren obiektu. Dyrekcja strzelnicy mówi, że jest ona bezpieczna.

Śmiertelna pułapka pod Ostrołęką. Mieszkańcy żyją w strachu
Strzelnica pod Ostrołęką zagraża mieszkańcom (Facebook, Polsat News)

Sprawę strzelnicy we wsi Stepna-Michałki (woj. mazowieckie) nagłośnił program "Państwo w Państwie" w Polsacie. Mieszkańcy miejscowości opisali dziennikarzom, że codziennie boją się o swoje życie i zdrowie. Zarządzana przez Polski Związek Łowiecki strzelnica, zdaniem miejscowych, jest źle zabezpieczona.

"Śmiertelna pułapka" pod Ostrołęką

Jeden z mieszkańców opisał, że niemal został trafiony pociskiem ze strzelnicy podczas spaceru w lesie. Pokazał dziennikarzom materiał, na którym słychać dźwięki przelatujących kul. "Nie chcę sobie nawet wyobrażać, co mogłoby się stać, gdyby właśnie wtedy były tam dzieci" — opowiada mężczyzna w programie "Państwo w państwie".

Miejscowi to miejsce nazywają "śmiertelną pułapką". Ich zdaniem, to tylko kwestia czasu, kiedy komuś stanie się krzywda. - Tylko wtedy będzie płacz, ale nie będzie winnego – mówi Julia Olbryś, mieszkająca w sąsiedztwie strzelnicy.

Ciągły hałas

Innym problemem mieszkańców wsi jest ciągły hałas w okolicach strzelnicy. Kontrola przeprowadzona przez starostwo, wykazała, że normy dzienne zostały przekroczone o 22 decybele, a nocne o 16. Ponadto urzędnicy ustalili, że część obiektów strzelnicy jest samowolą budowlaną bez pozwolenia na użytkowanie.

Zarządcy strzelnicy odpierają wszystkie zarzuty. Mówią, że obiekt jest zabezpieczony we właściwy sposób, a ze strzelnicy korzystają różne służby, szkolenia realizuje tam chociażby policja.

Tutaj jest bezpiecznie. 36 lat nie było żadnego wypadku, żeby ktokolwiek ucierpiał i mam nadzieje że tak zostanie do końca – odpowiada dziennikarzom "Państwa w Państwie" Edward Kłos opowiedziany za bezpieczeństwo na strzelnicy.

Prokuratura: nie ma wystarczających dowodów

Sprawa uciążliwej dla mieszkańców strzelnicy dwukrotnie trafiała do prokuratury, ale śledztwo zostało umorzone. Zdaniem śledczych, "nie ma wystarczających dowodów potwierdzających, że naboje faktycznie pochodziły ze strzelnicy". W przypadku wybitej szyby w samochodzie zasugerowano nawet, że kula mogła zostać podrzucona.

Gdzieś tam być może słychać przygłuszone strzały oraz świst, nie można jednak było dokładnie i szczegółowo określić co to za wystrzały i z jakiego źródła pochodzi dźwięk uwieczniony na nagraniach — tłumaczy Polsatowi Edyta Łukasiewicz z Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Zobacz także: Mucha o słowach Kowalskiego. "UE będzie nas odstawiała na boczny tor"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(18)
Starszy Persp...
miesiąc temu
Wicie co im możecie? Wy im możecie skoczyć. Skoczyć na warsztat. Obunóż. Z przysiadu.
...
8 miesięcy temu
Jeszcze będziecie dziękować tym, co na tej strzelnicy strzelają. Na granicy bestia próbuje podnieść swój łeb.
Krzysztof
8 miesięcy temu
Chciałbym zwrócić tylko i wyłącznie uwagę na to że wszyscy ludzie widoczni na nagraniu wykupili działki koło Strzelnicy od tylko i wyłącznie jednej osoby i przez taką osobę są na buntowani. Strzelnica jest mega dobrze zabezpieczona nie ma prawa z niej wylecieć żaden rykoszet nawet na trapie czy skicie nad wałami rozciągają się drewniane zabezpieczenia wysokie na 3 m. Jest to dostępny przykład zwykłej propagandy. Darz Bór
ktos
8 miesięcy temu
wystarczy popracować w tym kraju w państwowych miejscach, żeby widzieć ile spraw jest tuszowanych przez władzę. Nie mają dowodów - bo nie chcą ich mieć
ktos
8 miesięcy temu
Wystarczy pomieszkać w tym kraju w państwowych miejscach, żeby widzieć ile spraw jest tuszowanych przez władzę. Nie mają dowodów - bo ich nie przyjmują...
gnago
8 miesięcy temu
Na logikę taki zarządca po doniesieniu o świście kul poza strzelnicą powinien osobiście podczas strzelań sprawdzić te doniesienia jeśli nie to najmniej wywalić na zbita mordę na bruk. Bo najgorzej jak taka biurwa wie lepiej z definicji i bez apelacji
Daszek
8 miesięcy temu
Jeżdżę postrzelać, później chodzę po lesie szukając grzybów w sezonie. Zaraz pojadę, zobaczę co i jak
hałas nocny
8 miesięcy temu
To strzelnica całodobowa?
Hmmm
8 miesięcy temu
Nie ma dowodów? ale lepiej jest zrobić lepsze zabezpieczenie,wyższe szersze na z żeby ktoś przez wasza durnote stracił życie?! 36 lat nie było ale jednak ludzie mają dowody tylko wy nie chcecie ich uznać! Jeżeli coś się komuś stanie powinniście za to zapłacić tym poszkodowanym i to grube miliony! Sam strzelałem na strzelnicy,zdążały się rykoszety ale to strzelnica i naprawdę dobrze zabezpieczona !!!
Wera
8 miesięcy temu
Strzelnica była tam pierwsza!!!w lesie na uboczu zero domów . Po co się wybudowali Ci wszyscy ludzie ,co nie widzieli strzelnicy . A teraz same kłamstwa opowiadają .
Miki
8 miesięcy temu
To jest pocisk z broni krótkiej. W broni myśliwskiej używa się półpłaszczy które po trafieniu w cokolwiek zamieniają się w kapsel
afrykaner
8 miesięcy temu
w polaczkowie rację ma bogatszy.
Olo
8 miesięcy temu
Kiedyś konie trzymałem w takim miejscu że jak jechałem do lasu to mijałem taką ładną leśniczówkę. Imprezy leśnicy robili. No i ktoś ją spalił i już było mniej imprez albo sami zaprószyli ogień!
Tomi
8 miesięcy temu
Mój teść tam jeździ i szwagier. Ja też tam raz byłem. Nic tam się nie dzieje
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić