Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|
aktualizacja

Śmiertelna pułapka w drzewie. Leśnicy pokazali zdjęcia

102
Podziel się:

Pracownicy Lasów Państwowych informują o niebezpiecznej sytuacji, do której doszło na terenie Nadleśnictwa Cisna. Jeden z leśników podczas wycinania drzew natrafił na wbity w drzewo gwóźdź. Leśnicy zawiadomili już w tej sprawie policję i prokuraturę. Co w tej sprawie usłyszeliśmy od przedstawicieli organizacji Greenpeace?

Śmiertelna pułapka w drzewie. Leśnicy pokazali zdjęcia
Pracownicy Lasów Państwowych informują o niebezpiecznej sytuacji, do której doszło na terenie Nadleśnictwa Cisna. (lasy.gov.pl)

Podczas prac leśnych w Leśnictwie Smerek na terenie Nadleśnictwa Cisna pracownik leśny natrafił piłą na metal wbity w drzewo - informują Lasy Państwowe.

Fragmenty metalu mogły poważnie zranić pracujących wokół ludzi. Po sprawdzeniu okolicznych drzew detektorami metalu leśnicy znaleźli jeszcze cztery jodły z ponabijanymi gwoździami. Niektóre miały wbity metal wysoko, co zagrażało zdrowiu, a nawet życiu stolarzom pracującym w tartaku, gdyby takie drzewo do nich trafiło - przekazali leśnicy.

Zdaniem pracowników Lasów Państwowych to lokalni aktywiści zastawili na nich śmiertelną pułapkę. - Agresja pseudoekologów zagraża już bezpośrednio zdrowiu i życiu leśników. Nasilenie ich przestępczych działań to także wynik przyzwolenia na takie zachowanie ze strony oficjalnych organizacji ekologicznych, które już nie tylko rozpowszechniają nieprawdziwe lub zmanipulowane informacje o działalności Lasów Państwowych, ale także same zaczęły przekraczać prawo - mówi rzecznik Lasów Państwowych Michał Gzowski.

Kilka dni temu rzecznik Greenpeace Marek Józefiak publicznie zasugerował, że za bandyckim napadem na protestujących ekologów stoją leśnicy, a potem ta organizacja oficjalnie oświadczyła, że słowa rzecznika wyrażają jej stanowisko – podkreśla rzecznik Lasów Państwowych

Pojawiły się też głosy, że Lasy Państwowe eksportują pozyskane drzewo do Chin. "To nieprawda, Lasy Państwowe nie eksportują drewna. Nieprawdą jest też, że za obecnych rządów rozpoczęła się "masowa wycinka lasów" – w rzeczywistości pozyskuje się tylko część rocznego przyrostu, co sprawia, że powierzchnia lasów z roku na rok się powiększa. Zaś wielkość pozyskania w poszczególnych nadleśnictwach jest ściśle ustalona w planach 10-letnich na podstawie opracowań naukowych zatwierdzanych przez ministerstwo. Co więcej, wiele wciąż obowiązujących planów zostało zatwierdzonych jeszcze za czasów poprzednich rządów" - zapewniają pracownicy Lasów Państwowych.

Jak czytamy w komunikacie leśnicy zawiadomi już w tej sprawie policję i prokuraturę.

Greenpeace: "Ciężko jest komentować czyjeś wyobrażenia"

Skontaktowaliśmy się z Greenpeace, by otrzymać komentarz organizacji do słów Gzowskiego. - Ciężko jest komentować czyjeś wyobrażenia. Rzecznik Greenpeace nigdy nie sugerował, że za bandyckim napadem na pokojowy protest w Puszczy Boreckiej stoją pracownicy Lasów Państwowych. To skojarzenie przyszło do głowy tylko Michałowi Gzowskiemu - rzecznikowi Lasów Państwowych i politykowi Solidarnej Polski. Być może wie coś, czego my nie wiemy, ale w takim razie powinien podzielić się swoją wiedzą z prokuraturą. Nasz rzecznik, Marek Józefiak, zwracał tylko uwagę na to, że ministerka środowiska powinna wreszcie zauważyć, że napięcie wokół polskich lasów osiągnęło bardzo niebezpieczny pułap i nadszedł czas na poważną debatę - mówi nam Krzysztof Cibor z Greenpeace.

Największym obecnie zagrożeniem dla przedsiębiorstwa Lasy Państwowe jest, obawiam się, populistyczna, radykalnie antyeuropejska i antynaukowa partia Solidarna Polska, której członkiem jest też rzecznik LP. Ta partia przejęła kluczowe stanowiska w Lasach Państwowych i - jak nieraz słyszeliśmy z ust leśników - niszczy wszystko to co dobre w tej instytucji. Co gorsze polityczna centrala w LP ma też negatywny wpływ również na polskie lasy, które przecież są naszym wspólnym dobrem. Michał Gzowski może mówić rzeczy pozbawione sensu, takie jak to, że polityki unijne zakażą wstępu do co dziesiątego polskiego lasu, bo stoi za nim jego rzeczywisty przełożony, Zbigniew Ziobro. Tylko że od tego co mówi rzecznik, ani wizerunek LP się nie polepszy, ani - co gorsza - nie poprawi się kondycja polskich lasów, których wycinanych jest coraz więcej i których najcenniejsze fragmenty nie są wystarczająco dobrze chronione - komentuje Krzysztof Cibor z Greenpeace w rozmowie z o2.pl.
Zobacz także: Sezon na kleszcze rozpoczęty. Jak się przed nimi chronić?
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(102)
wiesiek
1 tyg. temu
W kraju na którego terenie toczyły sie 2 wojny światowe trudno nie znaleźć w drzewach 100 letnich pocisków czy odłamków.Wiec nie pieprzcie o gwoździach
htr3
3 tyg. temu
W tartaku przepracowałem 40 lat i niemal codziennie natrafiałem na odłamki pocisków w kłodach. Żyję.
NaLeśnik
miesiąc temu
Agresja łżeśników... Akcja rodzi reakcję.
precz z leśni...
2 miesiące temu
największymi szkodnikami lasów są leśnicy, szabrują, ścinają , niszczą wszystko dookoła, po ich przejściu zdewastowane jest wszystko, ściółka zniszczona do gołej ziemi na głębokość 1,5 m. Dobre,że ekolodzy działają ale to za mało, bo wielu jest przekupionych. Może po wyborach coś się zmieni.
brak słów
2 miesiące temu
Mieszkam przy lesie od 34 lat i mam nadleśniczego w rodzinie. Wiem z pierwszej ręki i widzę co robią LP z naszymi (!!!) lasami. To jest szabrownicza , mafijna organizacja!!! Z pensji kilka tys.zł dorabiają się milionów!!! Ot tak, po prostu.
Turysta
2 miesiące temu
Zauważam DYSONANS poznawczy - WYCINAMY CZĘŚĆ przyrostu drzew, co widać po zwiększaniu POWIERZCHNI lasów. Dla zachowania DOTYCHCZASOWEGO poziomu wchłaniania CO2- czyli ograniczania efektu cieplarnianego /tak najłatwiej wytłumaczyć ZNACZENIE WIELKOŚCI drzew/ za JEDEN hektar wyciętego starodrzewu trzeba byłoby posadzić KILKASET hektarów maleństw, i dopiero po 20 latach da to wymierne korzyści . Badania NAŁÓKOWCUF są NA ZLECENIE - kiedyś rębne były 120- letnie drzewa, potem wojna -100 letnie, po wojnie -brak drzewa, ogromne zniszczenia - wprowadzono 80 lat, za komuny już BADANO, czy 60 będzie dobrze.. Znam BARDZO WIELU leśników, którzy WPROST mówią o ZBRODNIACH planistów - kwadrat lasu ma ZBADANY przyrost 110 metrów, a PLAN nakazuje wyciąć tam 400 !!! I NIE MA ZMIŁUJ! Od czterdziestu lat mówi się o wyższości wycinek częściowych - tylko niektóre drzewa, troska o nowe, samorosnące - a TERAZ DO GOŁEGO! Najwyżej MOŻE wnuki pocieszą się kawałkiem normalnego lasu... MOŻE.. bo pewnie wówczas w badaniach naukowych okaże się że NAJSZYBSZY przyrost mają piętnastoletnie drzewa....
Dyzma
3 miesiące temu
Wycinają i osuszaja tereny leśne bandycka gospodarka budują autostrady leśne w celu wywozu drewna kopia rowy i odprowadzają wodę niedługo pozostanie pustynia
Ltwom
3 miesiące temu
Stolarz w tartaku to TTACZ
Tomek
3 miesiące temu
Igit
Bodo71
3 miesiące temu
Ada misia podzielam twoją opinię w sprawie GR. bo to taka bojówka KREMLOWSKA z zadaniem wytworzenia FERMENTU lub nawet ZAMIESZEK sponsorowana przez putinka ! a gdzie ABW i czemu nie sprawdza kto ich finansuje ???
Asa Nisi Masa
3 miesiące temu
Grinpis to ekipa wymyślona i stworzona przez cccp i nadal działalność kontynuowana do tworzenia rozpierduchy w interesie kremla
Adm
3 miesiące temu
Komentarz" uszkodzi się tylko łańcuch"....przejedz się kolego do tartaku i zobacz gdzie tam pracuje łańcuch,głupoty to Ty piszesz.
Joker
3 miesiące temu
Może pozostałości z drugiej wojny światowej, fragmenty korpusów pocisków, min ...
2929
3 miesiące temu
Proszę sprawdzić czy leśnicy mieli zgodę na używanie detektorów metalu w lesie.Jeśli nie mieli to popełnili przestępstwo.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić