Spojrzał na wpis Tomasza Sz. Nie pozostawił złudzeń, kto prowadzi konto. "Nie ma kontroli"

Tomasz Sz., były sędzia II Wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie poprosił o opiekę władze w Białorusi. Nadal jest aktywny w mediach społecznościowych, gdzie chwali się pobytem w Mińsku. Dr Michał Marek, ekspert w zakresie propagandy, zwrócił uwagę na treść wpisów na kontach byłego sędziego. Jedna rzecz jest szczególnie widoczna.

Białorusini prowadzą konto Tomasza Sz.?Białorusini prowadzą konto Tomasza Sz.?
Źródło zdjęć: © X | Michał Marek, Tomasz Sz.
Rafał Strzelec

Sędzia II Wydziału Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Tomasz Sz.wziął udział w propagandowej konferencji prasowej, podczas której poprosił władze Białorusi o "opiekę i ochronę". Stwierdził, że zrzeka się dotychczasowych stanowisk w trybie natychmiastowym.

Tomasz Sz. udzielił wywiadów w białoruskich i rosyjskich mediach. Twierdził, że był ofiarą represji politycznych ze względu na swoje poglądy. Sprawa wywołała ogromne poruszenie w Polsce. W szczególności ze względu na to, czym zajmował się były sędzia. W przeszłości sprawował wiele ważnych stanowisk w systemie sprawiedliwości. Jak podawała "Gazeta Wyborcza", Sz. pracował nad sprawami zażaleń na odmowy dostępu do informacji niejawnych czy dostępu do tajemnic organizacji międzynarodowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

WIDEO
"Skręcił im ręce". Wskazał symbol siły Putina

W tle jest również tak zwana afera hejterska. Tomasz Sz. miał odegrać w niej kluczową rolę. Jego była żona pod pseudonimem Mała Emi rozprowadzała w mediach społecznościowych informacje dyskredytujące niezależnych sędziów. Tomasz Sz. po wybuchu afery zmienił stronę i potwierdził, że w strukturach Ministerstwa Sprawiedliwości działała grupa sędziów i polityków, którzy atakowali oponentów w sieci.

Zobaczył wpis Tomasza Sz. "Nie ma kontroli"

Tomasz Sz. po wyjeździe na Białoruś chętnie chwali się swoim pobytem w Mińsku. W sieci pojawiają się jego posty i nagrania. Według ekspertów Sz. był po prostu szpiegiem, który działał na zlecenie obcego wywiadu. Tę tezę mogą potwierdzać wpisy w mediach społecznościowych. Dr Michał Marek, ekspert ds. propagandy i dezinformacji zwrócił uwagę na wpisy byłego sędziego w mediach społecznościowych.

Jedno w sprawie Tomasza Sz. wydaje się być już rzeczą pewną - nie ma on kontroli nad przypisywanymi mu kontami działającymi w sieciach społecznościowych. "Oficjalna Warszawa organizuje polowanie na czarownice swoimi działaniami"... ("oficjalna Warszawa"?, "organizuje swoimi działaniami?)... To nie pierwszy wpis zawierający takie błędy lub rusycyzmy. W połączeniu z wystąpieniami czytanymi "z kartki" oraz dziwnym "śladem" pod okiem T. Sz., tworzy to "nieciekawy" (z perspektywy byłego sędziego) obraz sytuacji - zauważa dr Marek.

W piątek (10 maja) Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów Tomaszowi Sz. Ma on odpowiadać za czyn z art. 130 par. 1 Kk stanowi, że kto bierze udział w działalności obcego wywiadu albo działa na jego rzecz przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5. Jeśli tego czynu dopuści się funkcjonariusz publiczny oraz osoba pełniąca dyspozycyjnie terytorialną służbę wojskową, kara to minimum 8 lat w więzieniu lub dożywocie. Przypomnijmy, że w czwartek sąd dyscyplinarny NSA uchylił immunitet sędziego Sz., zezwolił na jego zatrzymanie i zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu.

Wybrane dla Ciebie
"Jego zachowanie było irracjonalne". Nastolatek pod wpływem fentanylu
"Jego zachowanie było irracjonalne". Nastolatek pod wpływem fentanylu
Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Kartka na grobie szanowanych cukierników. Jest finał akcji
Kartka na grobie szanowanych cukierników. Jest finał akcji
Rzucił się na niego amstaff. Fibo walczył o życie. Przekazali nowe wieści
Rzucił się na niego amstaff. Fibo walczył o życie. Przekazali nowe wieści
Skandaliczne zachowanie Polaka w samolocie. Nie wyleciał na Sycylię
Skandaliczne zachowanie Polaka w samolocie. Nie wyleciał na Sycylię
Ukrainka chciała sprzedać dziecko. Takiej kwoty zażądała
Ukrainka chciała sprzedać dziecko. Takiej kwoty zażądała
Zapukały do drzwi 95-latki. Oto efekt
Zapukały do drzwi 95-latki. Oto efekt
Zignorowała znak "tylko dla mężczyzn". Mistrzyni świata wszystko nagrała
Zignorowała znak "tylko dla mężczyzn". Mistrzyni świata wszystko nagrała
Kiedy sadzić seler? Nie spiesz się, bo zmarnujesz sadzonki
Kiedy sadzić seler? Nie spiesz się, bo zmarnujesz sadzonki
Znaleziono ciało znanego kardiologa. Mówią o "ostatecznej przyczynie"
Znaleziono ciało znanego kardiologa. Mówią o "ostatecznej przyczynie"
Rosja może wysłać do Europy setki tysięcy kombatantów. Estonia ostrzega
Rosja może wysłać do Europy setki tysięcy kombatantów. Estonia ostrzega
Sondaże z USA. Pokazali, co dzieje się z poparciem Trumpa
Sondaże z USA. Pokazali, co dzieje się z poparciem Trumpa