Steve Witkoff mówi o przełomie. Został jeden punkt
Wysłannik USA Steve Witkoff przekazał podczas Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos, że udało się poczynić znaczące postępy w rozmowach dotyczących zakończenia wojny, rozpoczętej rosyjską agresją na Ukrainę — poinformowała w czwartek agencja Reutera, cytowany przez PAP.
Najważniejsze informacje
- W Davos Steve Witkoff ocenił, że rozmowy o zakończeniu wojny przyniosły znaczący postęp.
- Według wysłannika USA do wynegocjowania pozostał jeden punkt; podkreślił też wagę strefy wolnocłowej dla Ukrainy.
- Amerykańscy wysłannicy mają udać się do Moskwy na rozmowę z Władimirem Putinem.
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos wysłannik USA Steve Witkoff zasygnalizował wyraźne przybliżenie do porozumienia kończącego wojnę rozpoczętą rosyjską agresją na Ukrainę. Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, powołując się na relację agencji Reuters, Witkoff mówił o "znaczących postępach".
Podczas śniadania poświęconego przyszłości Ukrainy amerykański wysłannik wskazał, że katalog kwestii spornych niemal się wyczerpał. W tle są intensywne konsultacje dyplomatyczne, które mają doprowadzić do kolejnych kontaktów na najwyższym szczeblu.
Bosak nie chce pomagać Ukrainie? Postawił sprawę jasno
Witkoff stwierdził, że na stole leży już tylko jedna otwarta sprawa. Podkreślił także gospodarczy wymiar rozmów, wspominając o możliwej strefie wolnocłowej na Ukrainie, którą opisał jako rozwiązanie o przełomowym znaczeniu dla tamtejszej gospodarki.
Wątek gospodarczy i „jeden punkt” do uzgodnienia
Witkoff akcentował, że przy korzystnej konfiguracji politycznej i gotowości obu stron finał jest możliwy. Według relacji, wskazał również na potencjał odbudowy Ukrainy dzięki większej integracji handlowej. Ten obszar – jak sygnalizował – może stać się jednym z motorów stabilizacji po zakończeniu działań wojennych.
Jeśli więc obie strony chcą rozwiązać tę kwestię, to ją rozwiążemy. Myślę, że poczyniliśmy duże postępy — stwierdził Witkoff, cytowany przez PAP.
Głosy z Davos: Rutte i wątek spotkania przywódców
W Davos pojawił się także wątek politycznego impulsu z USA. Dzień wcześniej prezydent Donald Trump ocenił, że Władimir Putin i Wołodymyr Zełenski byliby "głupi", gdyby nie spotkali się i nie spróbowali dojść do porozumienia. Na tym tle sekretarz generalny NATO Mark Rutte przekonywał, że prezydent USA jest oddany sprawie suwerenności i niepodległości Ukrainy.
Nigdy w to nie wątpiłem.Musimy skupić się na Ukrainie. Nie traćmy Ukrainy z pola widzenia - stwierdził Rutte.
Kolejne kroki: rozmowy w Moskwie
Równolegle do debat w Davos odbyło się spotkanie delegacji ukraińskiej, na czele z sekretarzem Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy Rustemem Umierowem, z amerykańskimi wysłannikami: Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Jak wynika z relacji PAP, obaj mają udać się do Moskwy na rozmowę z Władimirem Putinem.
Źródło: PAP