Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Koszmar na porodówce w Poznaniu. 2 mln zł dla ojca po dramacie w szpitalu

104
Podziel się:

Przemysław Kardasz 12 lat temu stracił w szpitali żonę i nowo narodzone dziecko. Mężczyzna domagał się ogromnego odszkodowania od szpitala w Poznaniu. Zapadła decyzja w tej sprawie.

Koszmar na porodówce w Poznaniu. 2 mln zł dla ojca po dramacie w szpitalu
koronawirus szpital łóżko (USK Wrocław)

Koszmarne wydarzenia rozegrały się w październiku 2009 roku w szpitalu położniczym przy ul. Polnej w Poznaniu. Przemysław i Lucyna Kardaszowie byli małżeństwem od 1997 roku. Razem wychowywali córkę. Czekali na narodziny drugiego dziecka.

Podczas porodu zastosowano tzw. chwyt Kristellera, który polega na wyciskaniu dziecka siłą stosując ucisk na dno macicy.

U kobiety spowodowało to jednak pękniecie macicy i ostatecznie doprowadziło do jej śmierci. Noworodek zachłysnął się krwią i zmarł po dwóch dniach.

Przemysław Kardasz przeżył ogromną tragedię. Stracił żonę, z którą związany był od 12 lat. Samotnie musi wychowywać córkę, lecz nie zapomniał o błędzie szpitala. Domagał się od placówki trzech milionów złotych zadośćuczynienia. We wtorek po wielu latach zapadł wyrok w tej sprawie.

Szpital w Poznaniu ma wypłacić córce zmarłej kobiety milion złotych zadośćuczynienia i 82 tys. zł renty wraz z odsetkami oraz milion złotych odszkodowania z odsetkami mężowi zmarłej kobiety - podkreśla Gazeta Wyborcza.

Lekarz został skazany

Kilka lat temu lekarz Piotr M. odbierający poród został skazany na dziesięć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i dostał roczny zakaz wykonywania zawodu. Położna została uniewinniona.

Zobacz także: Beata Szydło na prezydenta? Ekspert nie ma wątpliwości
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(104)
Zdrowie
7 miesięcy temu
Nic nie wróci życia człowiekowi żadne pieniądze. Ale dobrze ze walczył o odszkodowanie bo niektórzy medycy pozjadali wszystkie rozumy i myślą że im wszystko wolno. Przysięgali i muszą dbać o życie i zdrowie pacjentów a nie tylko kasa. Chore!!!!!!
Polo
7 miesięcy temu
Życie jest wartością bezcenną dobrze że walczył o odszkodowanie.
Polo
7 miesięcy temu
Życie jest wartością bezcenną dobrze że walczył o odszkodowanie.
Magda
7 miesięcy temu
Nigdy nie zrozumiem zachowania rodziny, która walczy o pieniądze w takim przypadku. To tak jakby wyceniło się ile,, kosztowało" życie żony i dziecka.
Bogna
7 miesięcy temu
A kto w tedy rządzil bo nie PiS i co na to opozycja a co do kasty sądowniczej chcieli przedawnienia a co na to Tusk jak działały szpitale
gość
7 miesięcy temu
A to się specjalna kasta leni wysiliła. W dwanaście lat wyrok. Teraz odwołanie i już dziecko przed odejściem na emeryturę może zobaczy pieniadze.
zmiana
7 miesięcy temu
Dlaczego szpital, czyliNARÓD anie lekarze!!!
jesica
7 miesięcy temu
co to za praktyki na Polnej w Poznaniu rodem z sredniowiecza czy jak?
enigma
7 miesięcy temu
to prawie podwojne zabojstwo ,za bledy szpitale beda bankrutowac a pozwy beda latac poniewaz jest zakaz aborcji
Marta
7 miesięcy temu
Niestety na Polnej to dość częsta praktyka... Też jej doświadczyłam....
xxx
7 miesięcy temu
powinni byli jej kazać rodzić w domu, mniej by nas to kosztowało. Widać dziecko miało umrzeć, to umarło
Cxb
7 miesięcy temu
A orientuje się ktoś skąd idzie kasa w przypadku uznania roszczenia? Pytam serio, bo nie wiem. Odszkodowanie jak najbardziej się należy, ale m nadzieję, że winny lekarz też będzie partycypował w kosztach.
Ras
7 miesięcy temu
Dobrze że chłop walczył!! Gdyby było więcej takich ludzi...to lekarze nie czuli by się jak bogowie!
Wertk
7 miesięcy temu
Jak zwykła na forach ludzie są bezbłędni i wszystko wiedzą najlepiej zwykła hipokryzja
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić