Strażacy nie dowierzali. W taki sposób peugeot zakończył podróż
Na miejscu zdarzenia nawet strażacy z długoletnim doświadczeniem przecierali oczy ze zdumienia. Samochód osobowy prowadzony przez 75-latka z Wołowa wpadł do rowu i stanął dosłownie pionowo. Jak to możliwe?
Źródło zdjęć: © KPP w Wołowie