Strefa Gazy: noworodek uratowany z łona zmarłej matki

W Rafah w południowej części Strefy Gazy lekarze uratowali niemowlę z łona matki. Za pomocą cesarskiego cięcia udało się wyciągnąć dziecko z brzucha zmarłej już matki. Kobieta zginęła w czasie nalotu izraelskiej armii.

AA
Źródło zdjęć: © YouTube
Bartłomiej Nowak

W sobotę (20 kwietnia) w wyniku nalotu wojsk izraelskich na Strefę Gazy, zginęła cała rodzina al-Sakani. Sabreen, która była w siódmym miesiącu ciąży, jej mąż i trzyletnia córka Malak. Ratownicy, którzy przybyli na miejsce zorientowali się, że kobieta jest w ciąży. Natychmiast przewieziono ją do szpitala.

Kobieta była w 30 tygodniu ciąży. Przywieziono ją do szpitala martwą. W trybie pilnym musieliśmy przeprowadzić operację cesarskiego cięcia, aby uratować dziecko. I dzięki Bogu udało nam się je wyciągnąć. Dzięki pediatrom, położnikom i pielęgniarkom, którzy zajmowali się tą matką, niech spoczywa w pokoju - powiedział Mohammed Salama kierownik oddziału intensywnej terapii noworodków w szpitalu AL-Emirati.

Ważąca około półtora kilograma dziewczynka zaraz po cesarskim cięciu była reanimowana. Na szczęście lekarzowi udało się przywrócić jej funkcje życiowe. Dziecko zostało umieszczone w inkubatorze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Stan dziecka jest stabilny

Urodziła się z ciężką niewydolnością oddechową spowodowaną przedwczesnym porodem. Sytuacja jest nadal poważna. To dziecko powinno znajdować się w tym czasie w łonie matki, ale została pozbawiona tego prawa - powiedział dr Salama.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co stanie się z mała sierotą?

Lekarz wyrokuje, że dziecko powinno pozostać miesiąc w szpitalu. Potem będzie musiała się nim zaopiekować rodzina.

Dokąd trafi to dziecko? Do rodziny, do cioci lub wujka, do dziadków? To jest największa tragedia. Nawet jeśli to dziecko przeżyje, to jest sierotą — zakończył Mohammed Salama szef intensywnej terapii w Strefie Gazy.

Rodzina zabitych opłakuje zmarłych. Nie może zrozumieć, dlaczego armia izraelska bombarduje domy niewinnych ludzi.

Jej siostra Malak chciała dać jej na imię Rouh (po arabsku dusza). To byli zwykli cywile, mój brat był fryzjerem, pracował razem ze mną - powiedział Rami Al-Sheikh, wujek cudem narodzonej dziewczynki.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nawet nie hamował. Sceny w Bydgoszczy. Aż zatrzęsło konstrukcją
Nawet nie hamował. Sceny w Bydgoszczy. Aż zatrzęsło konstrukcją
Szybsza pomoc dla ptaków. Ptasi Azyl rośnie w siłę. Nowy punkt 24/7
Szybsza pomoc dla ptaków. Ptasi Azyl rośnie w siłę. Nowy punkt 24/7
Dwucyfrowe mrozy. Niemcy ogłaszają. Znów uderzą w Polskę
Dwucyfrowe mrozy. Niemcy ogłaszają. Znów uderzą w Polskę
Historyczny dąb pod topór? Prokuratura interweniuje
Historyczny dąb pod topór? Prokuratura interweniuje
Paraliż pogodowy w Niemczech. Zima wygrała z lotnictwem
Paraliż pogodowy w Niemczech. Zima wygrała z lotnictwem
Grzegorz rzucił prosto w głowę. Życie Marysi nagle runęło
Grzegorz rzucił prosto w głowę. Życie Marysi nagle runęło
Nie żyje znany przedsiębiorca. Stał za sukcesem Ampol-Merol
Nie żyje znany przedsiębiorca. Stał za sukcesem Ampol-Merol
Ksiądz w trakcie wojny w Ukrainie. Mówi wprost
Ksiądz w trakcie wojny w Ukrainie. Mówi wprost
Czerwone tabliczki. Ujęcia z Gdańska. Poruszenie w sieci
Czerwone tabliczki. Ujęcia z Gdańska. Poruszenie w sieci
Nagranie z 2007 roku. Tak zachował się Putin. Jego twarz mówi wszystko
Nagranie z 2007 roku. Tak zachował się Putin. Jego twarz mówi wszystko
Prześwietlili fragment Marsa. Zaskakujące wyniki. Oto, co odkryli naukowcy
Prześwietlili fragment Marsa. Zaskakujące wyniki. Oto, co odkryli naukowcy
"Ten kościół spłonie". Ksiądz pokazał zdjęcia. Ogromny skandal
"Ten kościół spłonie". Ksiądz pokazał zdjęcia. Ogromny skandal