Student z Rosji sprzeciwiał się wojnie. Oto co mu zrobili

Funkcjonariusz policji sądowej pobił 22-letniego Dmitrija Iwanowa, który jest w Rosji oskarżany o "dyskredytację wojska". Mundurowy miał próbować włożyć głowę studenta do muszli klozetowej i groził, "że go zgwałci". Żaden inny przedstawiciel rosyjskiego sądu na to nie zareagował.

Aktywista Dmitrij IwanowAktywista Dmitrij Iwanow
Źródło zdjęć: © Telegram

O incydencie opowiedziała portalowi "Mediazona" prawniczka 22-letniego Iwanowa, Maria Eismont. Jak przekazała, po środowej rozprawie w sądzie strażnik "dość niegrzecznie" włamał się do klatki, w której siedział Iwanow i "próbował go stamtąd wyciągnąć".

Policjant pobił aktywistę

Według niej, Iwanow poprosił pracownika, aby pozwolił mu posłuchać przemowy swojej prawniczki, ale ten natychmiast go zabrał. Następnego dnia oskarżony opowiedział Eismont, że strażnik zrzucił go ze schodów, wyłączył kamery monitoringu i bił go po głowie i żebrach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tajemnicze manewry Białorusi i Rosji. Poderwano myśliwce MiG-29

Funkcjonariusz wykręcał mu ręce za plecami. Iwanow dodał, że miał on opuścić głowę do toalety i zagroził, że "włoży mu patyk w odbyt". Drugi policjant "wszystko widział, ale nie zareagował". Eismont zasugerowała, że Iwanow został pobity w taki sposób, aby "nie pozostawić śladów". Lekarz przebywający w areszcie śledczym zarejestrował jedynie niewielkie krwiaki na nadgarstkach.

Oskarżony o "dyskredytację wojska"

22-letni student Dmitrij Iwanow został aresztowany za komentarze w mediach społecznościowych na temat zbrodni wobec cywilów dokonanych przez wojskowych rosyjskich w podkijowskiej Buczy. Sprawa karna przeciwko Iwanowowi toczy się od czerwca br. roku na podstawie przepisów o "fałszywych informacjach" o działaniach armii.

Dmitrij Iwanow jest studentem informatyki i liderem grupy inicjatywnej na rzecz praw studentów Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego (po rosyjsku skrót "IG MGU"). Oskarżono go m.in. o udostępnienie na Telegramie IG MGU publikacji, nawołującej do pokojowych demonstracji.

Student nadal przebywa w areszcie

Sędzia nakazał osadzenie go w ośrodku detencyjnym na 10 dni. 8 maja, gdy Dmitrij Iwanow opuszczał ośrodek, został natychmiast ponownie aresztowany, ponownie oskarżony o nawoływanie do protestów, a jego pobyt w ośrodku detencyjnym przedłużono o kolejne 25 dni.

Dmitrij Iwanow miał zostać zwolniony 2 czerwca, ale tego dnia został aresztowany po raz trzeci. Obecnie aktywista jest nadal pozbawiony wolności. W wyniku wielokrotnych aresztowań i zatrzymań uniemożliwiono mu także podejście do egzaminów końcowych i ukończenie studiów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"