"Szczyt bezmyślności". Skandal, co zrobił. Pokazali zdjęcie trasy

Obok takich incydentów nie da się przejść obojętnie. W sieci pojawiły się doniesienia o tym, że pewien kierowca dopuścił się skandalicznego wybryku i zniszczył trasy na Mogielicy. Oburzonych absolutnie nie brakuje.

Skandal na Mogielnicy. Ktoś zniszczył trasę.Skandal na Mogielicy. Ktoś zniszczył trasę.
Źródło zdjęć: © Facebook, trasymogielica.pl | limanowa.in
Mateusz Domański

Mogielica to najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego (1170,2 m). Pojawiały się doniesienia wskazujące na to, że panują tam doskonałe warunki do szaleństw na śniegu. Niestety, wszystko zostało storpedowane przez kierowcę.

O skandalicznym wybryku poinformował na Facebooku portal limanowa.in. Jednocześnie pokazano zdjęcie zniszczonej trasy.

Nie zapakujesz kanapek już w nic innego. To prawdziwy game-changer

Szczyt głupoty! Ktoś wjechał autem na świeżą trasę - zrelacjonowano.

Dziennikarze absolutnie nie gryzą się w język. "Ręce opadają! Szczyt bezmyślności na Mogielicy" - piszą.

Wczoraj rano: radość, ratrak na trasie i idealny "sztruks" dla narciarzy biegowych. Później: głębokie koleiny, błoto i zniszczona praca wielu ludzi. Jakiś "mistrz kierownicy" uznał, że przygotowana trasa od Zalesia do Polany Stumorgowej to idealny poligon dla jego terenówki. Efekt? Trasa jest zniszczona, a ratrak jej nie naprawi, bo przy 5-centymetrowej warstwie śniegu maszyna wyciągnęłaby kamienie na wierzch - wyjaśniono.

We wpisie stwierdzono również, że "ktoś zepsuł weekend setkom osób". "Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że góry są dla wszystkich, ale trasy biegowe – tylko dla narciarzy?" - zapytano wymownie.

Trasy na Mogielicy zniszczone. "Przykład arogancji"

Serwis uważa, że kierowca musiał mieć świadomość tego, co robi. Wszystko dlatego, że trasy są odpowiednio oznakowane, a poza tym przed wjazdami znajdują się szlabany.

To przykład arogancji i braku szacunku - grzmi limanowa.in.

Oburzonych internautów nie brakuje.

"Na pewno ktoś coś wie, ale nie powie, bo nie ma na tyle odwagi, tchórz", "Ktoś, kto to zrobił, nie przyzna się, bo przekracza to wartość jego małego honoru. I będą nazywać się bohaterami, okłamując samych siebie", "Na tej trasie zawsze spotykałam wielu turystów. Może komuś udało się zrobić zdjęcie tego 'narciarza'? Chętnie obejrzelibyśmy mistrza i jego samochód", "Szczyt ignorancji i egoizmu", "Przykre to", "Brak słów" - czytamy.
Wybrane dla Ciebie
Polska pokonała Szwajcarię. Pierwszy triumf w United Cup
Polska pokonała Szwajcarię. Pierwszy triumf w United Cup
Brytyjski minister chce porwania Putina. Jest odpowiedź Moskwy
Brytyjski minister chce porwania Putina. Jest odpowiedź Moskwy
Odwilż już w drodze do Polski. Synoptycy podają konkretne daty ocieplenia
Odwilż już w drodze do Polski. Synoptycy podają konkretne daty ocieplenia
Trump wpadł w furię. Ujawnili jego rozmowę
Trump wpadł w furię. Ujawnili jego rozmowę
Pokazali nagranie z drogi wojewódzkiej. Samochody stały przez śnieg
Pokazali nagranie z drogi wojewódzkiej. Samochody stały przez śnieg
"Akt skrajnej bezmyślności". Urzędnicy aż się gotują. Pokazali zdjęcia
"Akt skrajnej bezmyślności". Urzędnicy aż się gotują. Pokazali zdjęcia
Rosja traci kolejnych generałów. Pierwszy zginął po czterech dniach
Rosja traci kolejnych generałów. Pierwszy zginął po czterech dniach
"To była ostatnia wiadomość". Czekali na dziecko. Kalina nie żyje
"To była ostatnia wiadomość". Czekali na dziecko. Kalina nie żyje
Tragedia na weselu. Mężczyzna nie żyje
Tragedia na weselu. Mężczyzna nie żyje
Dziwny ślad na śniegu. Leśnicy tłumaczą
Dziwny ślad na śniegu. Leśnicy tłumaczą
Taka karteczka na parkingu. Ujęcie podbija sieć. Łapią się za głowy
Taka karteczka na parkingu. Ujęcie podbija sieć. Łapią się za głowy
Nowe wieści ws. stanu zdrowia Kadyrowa. Nerki odmówiły posłuszeństwa
Nowe wieści ws. stanu zdrowia Kadyrowa. Nerki odmówiły posłuszeństwa