Szef MSZ Portugalii potwierdza. Większa obecność wojsk USA na Azorach
Rząd Portugalii wie o zwiększonej obecności oraz aktywności wojsk USA w bazie wojskowej Lajes na Azorach – przekazał w poniedziałek minister spraw zagranicznych Portugalii Paulo Rangel, cytowany przez Polską Agencję Prasową.
Najważniejsze informacje
- MSZ Portugalii potwierdziło zwiększoną obecność żołnierzy i samolotów USA w bazie Lajes na Terceirze.
- Paulo Rangel podkreślił, że operacje USA w Lajes są zgodne z umową amerykańsko-portugalską.
- Według lizbońskiej telewizji Now w bazie jest ponad 400 amerykańskich wojskowych i do 30 samolotów.
Przedstawiciel rządu Portugalii odniósł się do rosnącej aktywności wojsk USA na Azorach. Przedstawił je szef MSZ Paulo Rangel potwierdził, że w bazie Lajes na wyspie Terceira, w ostatnich dniach znacząco przybyło personelu i sprzętu. Minister zaznaczył, że zwiększona obecność mieści się w obowiązujących porozumieniach między Lizboną a Waszyngtonem i nie wymaga dodatkowych notyfikacji. Rangel wskazał, że funkcjonowanie bazy odbywa się według zasad stosowanych także w innych europejskich lokalizacjach sojuszniczych.
Portugalia nie musi być informowana przez Stany Zjednoczone na temat podejmowanych tam działań przez armię amerykańską. Tak właśnie dzieje się we wszystkich innych bazach w Europie - powiedział minister, cytowany przez Polską Agencję Prasową.
"To może być korzyść dla obu stron". USA pomogły zabić szefa kartelu
Według informacji lizbońskiej telewizji Now od środy na Terceirze rośnie liczba amerykańskich żołnierzy, obecnie to ponad 400 osób. Wzmożony ruch dotyczy również lotnictwa. Portugalscy reporterzy przekazali, że do Lajes dotarło do 30 maszyn USAF, w tym, co najmniej piętnaście samolotów transportowych i tankujących Boeing KPC-46, transportowy Boeing C-17 oraz od kilku do kilkunastu myśliwców F-16. W weekend wylądował też największy amerykański samolot transportowy Lockheed G-5 Galaxy. Te typy maszyn podkreślają logistyczne znaczenie bazy położonej na strategicznym szlaku przez Atlantyk.
"To już się zdarzało". Kontekst i wcześniejsze operacje
Szef MSZ przypomniał, że w czerwcu ub.r. siły USA korzystające z Lajes przeprowadziły operację przeciwko obiektom nuklearnym Iranu. - Podobnie może być i tym razem, a my wcale nie musimy być o tym informowani — dodał Rangel. Ten komentarz odnosi się do zapisów dwustronnej umowy, które określają zasady użycia bazy przez siły USA w ramach działań związanych z NATO.
Obecność amerykańska na Azorach trwa nieprzerwanie od 1944 r., gdy na końcowym etapie II wojny światowej, za pośrednictwem Brytyjczyków, wojska USA pojawiły się na Terceirze. Historyczne znaczenie położenia archipelagu było jednym z argumentów, które w 1949 r. wsparły zaproszenie Portugalii do współtworzenia NATO.
Umowa z 1995 r. i obecna skala stacjonowania
Kwestie prawne reguluje amerykańsko-portugalska umowa z 1995 r., która pozwala siłom powietrznym USA korzystać z Lajes do celów związanych z działaniem NATO. Według szacunków z 2025 r. na Terceirze stacjonowało dotąd 165 amerykańskich żołnierzy, których wspiera ok. 400 portugalskich pracowników bazy. Obecny wzrost do ponad 400 wojskowych USA, o którym informują media w Lizbonie, pokazuje skalę czasowej intensyfikacji aktywności.
Źródło: PAP