Szukał cukierków. Chłopiec wyciągnął z tornistra kryształy ojca

9-latek z Florydy w Stanach Zjednoczonych szukał w swoim tornistrze cukierków. Jednak zamiast oczekiwanych słodyczy wyciągnął z plecaka dwie foliowe torebki z białymi kryształami. Nauczyciel szybko zorientował się, że to narkotyki. Skąd się tam wzięły?

Joseph D. dopuścił do sytuacji, w której jego 9-letni syn przyniósł do szkoły narkotykiJoseph D. dopuścił do sytuacji, w której jego 9-letni syn przyniósł do szkoły narkotyki
Źródło zdjęć: © Pinellas County Sheriffs Office

Wstrząśnięty znaleziskiem w rzeczach jednego z uczniów nauczyciel próbował dociekać, skąd wzięły się narkotyki. Jak informuje Fox News, 9-latek powiedział, że to ojciec – posiadający polskobrzmiące nazwisko Joseph D. – włożył mu plastikowe woreczki do tornistra.

Dziecko przyniosło do szkoły narkotyki. Ojciec aresztowany

Podejrzane substancje zostały przekazane policji. Funkcjonariusze przeprowadzili na nich testy, które ostatecznie wykazały, że kryształy to ważąca około 9 gramów metamfetamina. Za ojcem 9-latka wystawiono nakaz aresztowania.

Joseph D. został już przesłuchany przez policję. 49-latek zaprzeczył jednak, aby to on umieścił w plecaku 9-latka metamfetaminę. W toku śledztwa funkcjonariusze ustalili jednak, że 49-latek kilka dni wcześniej zażywał nie tylko ten narkotyk, lecz także tabletki ecstasy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Jak policja szuka zwłok? Istnieją różne metody

Joseph D. usłyszał zarzut zaniedbania dziecka. Obecnie 49-latek przebywa w więzieniu hrabstwa Pinellas. Zgodnie z ustaleniami detektywa Paula Bakera wartość rynkowa skonfiskowanych torebek z metamfetaminą wynosi ponad 52 tys. dolarów (ponad 218 tys. złotych).

Na co dzień Joseph D. pracuje jako kierowca ciężarówki. To nie był pierwszy kontakt 49-latka z policją – już raz został przyłapany przez policję na próbie przemytu narkotyków do Kanady. Wartość rynkowa skonfiskowanej wówczas metamfetaminy wynosiła aż 2,5 mln dolarów.

Do wiadomości publicznej nie podano, kto będzie sprawował opiekę nad 9-latkiem pod nieobecność ojca. Nie wiadomo też, kiedy odbędzie się pierwsza rozprawa z jego udziałem.

Wybrane dla Ciebie