o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Jan Manicki
|

Tajemnica lotu MH370 Malaysia Airlines. Szokujące doniesienia dziennikarki

84
Podziel się

Wciąż nierozwiązana pozostaje zagadka zaginięcia samolotu malezyjskich linii lotniczych do którego doszło 7 lat temu. Choć światło dzienne ujrzały różne teorie na temat przyczyn zdarzenia, żadnej z nich nie udało się dotąd potwierdzić. Znana francuska dziennikarka śledcza uważa, że udało jej się odkryć przyczynę tajemniczej katastrofy.

Tajemnica lotu MH370 Malaysia Airlines. Szokujące doniesienia dziennikarki
Francuska dziennikarka twierdzi, ze zna przyczynę katastrofy (Wikimedia Commons CC BY)
bDSIlYAB

Florence de Changy przez ostatnie lata zbierała materiały do książki na temat zagadkowego zniknięcia samolotu. Pracująca wcześniej m. in. w "Le Monde", Radio France i Deutsche Welle i wielokrotnie nagradzana reporterka twierdzi, że ma dowody na to, iż przyczyną katastrofy nie była wcale awaria maszyny. Samolot miał rozbić się na skutek "działań bojowych".

Tajemnica lotu MH370 Malaysia Airlines. Dziennikarka ujawnia nową teorię

Do zagadkowego zdarzenia doszło 8 marca 2014 roku. Lecący z Kuala Lumpur do Pekinu samolot Boeing 777-200ER należący do Malaysia Airlines zniknął z radarów nad Morzem Południowochińskim. Na pokładzie maszyny znajdowało się 227 pasażerów i 12 członków załogi.

bDSIlYAD

Eksperci uważają, że po zniknięciu z radarów samolot przypuszczalnie cały czas leciał. Miał wykonać skręt w kierunku Oceanu Indyjskiego. Zdaniem analityków zajmujących się wypadkami lotniczymi, maszyna po kilku godzinach lotu najprawdopodobniej runęła do wody.

Francuska dziennikarka śledcza ma jednak inną teorię na temat przebiegu katastrofy. Twierdzi ona, że samolot został zestrzelony przy pomocy "pocisku lub nowego systemu broni naprowadzanej laserowo". Przyczyną takiego działania miały być nielegalne towary, które znalazły się na pokładzie maszyny.

W tym czasie testowano nowy system broni laserowej. Zestrzelenie mogło być pomyłką albo ostatecznością na którą zdecydowano się, aby ładunek samolotu nie wpadł w niepowołane ręce – powiedziała dziennikarka.
bDSIlYAJ

Kłopotliwy ładunek malezyjskiego samolotu. Miał wpaść w niepowołane ręce

Florence de Changy twierdzi, że samolot rozbił się w Zatoce Tajlandzkiej u wybrzeży Wietnamu. Tym ustaleniom zaprzecza jednak rząd Malezji, konsekwentnie podkreślając, że maszyna spadła do wody lecąc nad Oceanem Indyjskim. Ustalenia dziennikarki mają potwierdzać jednak piloci linii lotniczych Malaysia Airlines.

Przyjaciel pilota tragicznego lotu MH370 Peter Chong opowiedział Florence, że kilka dni po zdarzeniu leciał nad Zatoką Tajlandzką. Twierdzi, że załoga kazała spojrzeć mu "w kierunku wraku". Na zatoce miały trwać poszukiwania szczątków samolotu.

bDSIlYAK
Chong uznał to za dowód, że malezyjskie linie lotnicze były przekonane, że samolot spadł właśnie na tym obszarze i poinformowały o tym swoje załogi – pisze w swojej książce dziennikarka.

Florence de Changy uważa, że przyczyną zestrzelenia samolotu był jego ładunek. Podkreśla, że oficjalnie transportowane 4,5 tony świeżych owoców mangostanu mogło posłużyć do ukrycia nielegalnych towarów takich jak rogi nosorożców czy kły słoni. Problematyczne miało być także 2,5 tony małych urządzeń elektronicznych, które nie zostały prześwietlone na lotnisku.

Szef jednej z największych linii lotniczych świecie powiedział mi, że nigdy w życiu nie przyjął na samolot ładunku, który nie został prześwietlony. W tym przypadku podano powód, że był ładunek był zbyt nieporęczny, aby go prześwietlić. Jak krótkofalówki i ładowarki mogą być nieporęczne? – pyta dziennikarka.

Ghyslain Wattrelos, który w tragedii stracił żonę i dwoje dzieci, również uważa, że ​​samolot został zestrzelony. Wcześniej twierdził, że Wietnam, Malajia i Tajlandia mogą ukrywać ważne informacje. Podkreślił, że gdyby wyjaśnienie było inne, przyczyna katastrofy zostałaby już dawno ujawniona.

bDSIlYAL
Po co ta cisza? Jest coś w tej historii, o czym nie chcą nam powiedzieć – ocenił.

Obejrzyj także: Tajemnica tragedii lotu MH370

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDSIlYBe
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(84)
Ggg
3 miesiące temu
Genialna teoria! Zamiast aresztować towar po wylądowaniu, że względu na rogi nosorożce zamordowano wszystkich pasażerów
Armitage
3 miesiące temu
Wydaje mi się raczej, że było to celowe rozbicie samolotu. Jeden a pilotów zamknął się w kokpicie, gdy jego kolega poszedł do toalety i wtedy mógł zrobić wszystko. Wyłączył transpoder i zmienił kurs maszyny w stronę otwartego oceanu. Rok później był podobny przypadek z samolotem Germanwings, tylko wtedy pilot rozbił się w Alpach i można było dotrzeć do czarnych skrzynek. W przypadku Malaysia Airlines ciężko o znalezienie ich w odmetach oceanu. Byłoby łatwiej, gdyby po utracie łączności samolot zaczęły ścigać myśliwce. Ale nikt o tym nie pomyślał
p3
3 miesiące temu
Jak wymyślę jakąś teorię to ją opublikuję na o2.
bDSIlYBf
ARCTOS
3 miesiące temu
To jakaś ściema. Samolot nie mógł zostać zestrzelony, bo jego silniki nadawały sygnały jeszcze przez 8 godzin...
Jak
3 miesiące temu
Bzdury do kwadratu!
Najnowsze komentarze (84)
Pojęcia nie m...
miesiąc temu
Ile samobójów jest na Polskich tylko drogach. " Nie wiadomi z jakich przyczyn na prostym odcinku drogi".....
Obserwator
miesiąc temu
Gdyby samolot zestrzelono to na wodzie plywałyby bagaże pasażerów i wiele przedmiotów z ładowni ...
Dan
2 miesiące temu
Pytanie bez odpowiedzi co było w ładunku samolotu,gdzie jest conosament ,dlaczego o 8 pasażerów USA pracownikow producenta silnikow nikt sie nie upominał jaki był cel ich podróży. Samolot nie mogł by ladować na Garcia ma za krótki pas wiec chyba odpada itd.....
polin
3 miesiące temu
usa wie ale nie powie... prawdopodobnie do mh17 użyty później nad Ukraina...
Wernyhora
3 miesiące temu
Nigdy nie odnajdą tego samolotu...on nie istnieje. Zapamiętajcie moje słowa.
adam22a
3 miesiące temu
komisja Antoniego M. pomoze
konspiracja?
3 miesiące temu
Florence de Changy jest znaną pasjonatką teori spiskowych. Tym razem chciała zabłyszczeć i sama jedną stworzyć.
prezio
3 miesiące temu
zapomnieli zaprosić naszego specjalistę od katastrof lotniczych niejakiego macierewicza on na pewno znalazłby jakąś bombe w skrzydłach
bDSIlYAX
pajlot
3 miesiące temu
tam bylo zloto jak podawano wiele kg. piloci zrzucili do moraz zloto na spadochronie i sami tez wyskoczyli samolot lecial dalej na autopilocie dopoki sie paliwo nie skonczylo
Marek
3 miesiące temu
Bzdura w dwóch kluczowych punktach. 1. Jaki to straszliwy ładunek miałby być w tym samolocie? Codziennie na świecie samolotami i innymi pojazdami szmugluje się dragi, broń, skradzione dzieła sztuki itp. i nikt do nich nie strzela. 2. Nikt nie użyłby broni laserowej będącej w fazie testów (czyli jeszcze niedopracowanej, o nieustalonym zasięgu, celności itd.) w sytuacji, w której chce mieć stuprocentową pewność zniszczenia celu i zachowania dyskrecji.
Gość
3 miesiące temu
Spytajcie sie rothschilda, to wam powie. Na pokładzie byli współwłaściciel patentu na nowy proce
Gość
3 miesiące temu
Spytajcie sie rothschilda, to wam powie. Na pokładzie byli współwłaściciel patentu na nowy proce
Gość
3 miesiące temu
Spytajcie sie rothschilda, to wam powie. Na pokładzie byli współwłaściciel patentu na nowy procesor. Po ich śmierci rothshild jest jedynym właścicielem.
teoria chaosu
3 miesiące temu
W ładowni nie było rogów nosorożców tylko żywe nosorożce ,które chciały porwać samolot do Rumunii tam dostać okup za pasażerów i za ten okup kupić Bitcony a za te Bitcony kupić szczepionki dla siebie na WUM.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić