Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|
aktualizacja

Tajemnica lotu MU5735. Udało się odzyskać czarne skrzynki

59
Podziel się:

Katastrofa Boeinga 737-800, który rozbił się w pobliżu miasta Wuzhou na południu Chin, wciąż owiana jest tajemnicą. Dziesięć dni po tym, jak samolot z dużą prędkością uderzył w zalesione zbocze góry, cały czas nie znamy oficjalnej przyczyny wypadku. Na pokładzie maszyny znajdowały się 132 osoby. Żadna z nich nie przeżyła katastrofy.

Tajemnica lotu MU5735. Udało się odzyskać czarne skrzynki
Boeing 737-800 linii China Eastern rozbił się w prowinicji Kuangsi (Twitter)

Tragedia rozegrała się w poniedziałek 21 marca. Lot MU5735 wystartował z Kungming i kierował się w stronę Kantonu. W pewnym momencie samolot zaczął gwałtownie obniżać wysokość.

Maszyna uderzyła w zbocze góry w chińskiej komanderii Teng, w prowincji Kuangsi. Zginęło 123 pasażerów i 9 członków załogi.

Katastrofa samolotu w Chinach. Nikt ze 132 osób nie przeżył

Katastrofa wstrząsnęła Chinami. Wszystkie samoloty Boeing 737-800 w kraju zostały tymczasowo uziemione. Prezydent Xi Jinping wezwał do szybkiego i dokładnego zbadania przyczyn wypadku.

We wtorek Chiny zaprosiły do śledztwa amerykańskich biegłych oraz pracowników Boeinga. Jak podało chińskie MSZ, będą oni musieli jednak odbyć w kraju kwarantannę.

Samolot opadał z zastraszającą prędkością. Udało się odzyskać czarne skrzynki

Jak ustalono do tej pory, samolot trafił do Chin w 2015 roku. Przez blisko 7 lat służył chińskim liniom lotniczym bez zarzutów. Jak podaje strona internetowa do śledzenia przelotów FlightRadar24, 21 marca lot MU5735 zaczął nagle obniżać lot z prędkością ponad 9 tys. metrów na minutę.

Urzędnicy poinformowali, że pochodzący z Chin wschodnich piloci nie reagowali na wezwania kontrolerów ruchu lotniczego. Do wypadku doszło przy stosunkowo dobrej widoczności. Katastrofa doprowadziła do pożaru pobliskiego lasu.

Do przeczesywania miejsca katastrofy wysłano ponad sto osób. Śledczy poinformowali, że udało im się odzyskać czarne skrzynki z maszyny. Rejestrator rozmów z kabiny pilotów został znaleziony 23 marca. Na rejestrator parametrów lotu natrafiono trzy dni później.

Urządzenia zostały wysłane bezpośrednio do Pekinu. Tam biegli mają zająć się analizą danych i odtworzeniem przebiegu katastrofy. Do tego czasu jej przyczyna pozostaje zagadką.

Obejrzyj także: Amerykańskie wojsko poszukuje szczątków katastrofy z 1952 r. na Alasce

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(59)
....
4 miesiące temu
Jakie POdobne zdarzenie do SMOLEŃSKIEGO ???CZY aby samolot nie był u ruskich w przeglądzie ????
Stanisław
4 miesiące temu
Antoni Macierewicz już na pewno wie.
SIEKIEREZADA
4 miesiące temu
Tam musiała być grupa ludzi którzy dla "dobra" Chin musieli zginąć. Uwierzcie mi chiny nie są wcale lepsze od kremla. Bo niby skąd mielibyśmy cos wiedzieć z kraju w ktorym trwa ścisła cenzura, prawie taka jak w KRLD.
Peptyd
4 miesiące temu
najbardziej prawdopodobne jest samobójstwo pilota, brak reakcji jest zastanawiający zawsze.
ctr
4 miesiące temu
Co do katastrofy smoleńskiej to rosjanie się oficjalnie przyznali, komentując wizytę trzech Premierów w Ukrainie.
mimi
4 miesiące temu
antoni rozwiaze ta zagadke
moze
4 miesiące temu
kamikadze?????
TORA! TORA!
4 miesiące temu
Nawet japońscy kamikadze nigdy nie latali we mgle
faryzeusze
4 miesiące temu
PIS do Katynia latał tylko przed wyborami.
mmmmm
4 miesiące temu
ludzie !!!!! uwolnijcie nas od patrzenia na tą wstrętną twarz pod każdym artykułem !
Ghguyr
4 miesiące temu
Precz z cenzurą
000
4 miesiące temu
samotna ic do normalnej pracy
Ninka
4 miesiące temu
... samobójstwo rozszerzone
asd
4 miesiące temu
pewnie wina MCAS, bylo o tym w katastrofach w przestworzach, tez pionowo spadaly
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić