Tajemnicze znaki na drzewach. Leśnicy tłumaczą

Spacerując po lesie, można czasem natknąć się na drzewa, których kora wygląda jakby ktoś ją starannie obgryzał. "Tajemnicze znaki w lesie to nie bobry, a coś większego" - informują pracownicy Lasów Państwowych.

.Tajemnicze znaki na drzewach. Leśnicy tłumaczą
Źródło zdjęć: © Facebook

Nadleśnictwo Tułowice opublikowało zdjęcia drzew z uszkodzoną korą.

Spacerując po lesie, można czasem natknąć się na drzewa, których kora wygląda jakby ktoś ją starannie obgryzał, ktoś może pomyśleć bobry, ale na wysokości ramion? To "robota" jeleni - informują leśnicy.

Najczęściej zimą i wczesną wiosną, jelenie "spałują" drzewa, czyli zdzierają z nich korę. Niestety, dla drzew nie jest to dobra wiadomość, bo takie spałowanie może je osłabić, a nawet doprowadzić do obumarcia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sezon na kleszcze rozpoczęty. Jak się przed nimi chronić?

Brak roślin zielnych i owoców, a także utrudniony dostęp do świeżych, soczystych gałązek sprawia, że zwierzęta zimą muszą poszukiwać jedzenia gdzie indziej. Często dochodzi wówczas do takich niekorzystnych z punktu widzenia gospodarki leśnej zjawisk, jak spałowanie czy zgryzanie.

Spałowanie to zdzieranie przez zwierzynę płową (głównie jelenie i łosie) i żubra kory z młodych drzew leśnych (najczęściej sosen, świerków, dębów, jesionów), co powoduje znaczne szkody w drzewostanach. Szkody polegają na kaleczeniu drzew i osłabianiu ich odporności na infekcje np. grzybowe.

To zjawisko obniża odporność drzew, może też być bezpośrednią przyczyną ich zamierania. W wyniku łamania się lub zamierania spałowanych drzew powstają w młodnikach luki utrudniające dalszy prawidłowy wzrost i rozwój drzewostanów.

Ponadto uszkodzenie drzew ułatwia wnikanie czynników chorobotwórczych, co ma ujemny wpływ na zdrowotność drzewostanów i wartość techniczną drewna. Spałowaniu zapobiegają grodzenia upraw leśnych, smarowanie drzew preparatami zmniejszającymi atrakcyjność kory lub zakładanie na drzewka specjalnych osłon.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Ranny i porzucony. Leżał przy samym przejściu. Sprawca uciekł
Ranny i porzucony. Leżał przy samym przejściu. Sprawca uciekł