Tak dogadza sobie Kaczyński. Dla niektórych te ceny są zaporowe

Jarosław Kaczyński nie odmawia sobie przyjemności. W sobotę wczesnym popołudniem ochroniarze przywieźli do domu prezesa PiS prawdziwe delikatesy. Zdecydowanie nie należą one do najtańszych. Na o2 publikujemy zdjęcia sprzed domu Kaczyńskiego.

kaczyńskiJarosław Kaczyński w Sejmie (zdj. archiwalne). W minioną sobotę, po tygodniu ciężkiej pracy, prezes PiS pozwolił sobie na pyszny posiłek z francuskiej piekarni.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Rarytasy zostały dostarczone prosto do domu Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu. Zakupy, które przyniósł ochroniarz, zrobiono w ekskluzywnej francuskiej bulanżerii Vincent. To dobrze znana warszawiakom sieć piekarni, w których można też zjeść i napić się kawy lub innego napoju.

Dostawa przyszła wczesnym popołudniem. Nie jest tajemnicą, że Kaczyński nie należy do rannych ptaszków, a że miał też za sobą tydzień ciężkiej pracy, to niewykluczone, że torby wypełnione smakołykami były przeznaczone na późne śniadanie. Albo na drugie śniadanie.

kaczyński
Ochroniarz idzie z zakupami do domu Jarosława Kaczyńskiego. Na torbie widać napis Vincent - dowód, że zakupy zrobiono w ekskluzywnej francuskiej bulanżerii.

Uczta musiała być przednia. Bulanżeria, z której Kaczyńskiemu dostarczono pieczywo, słynie z klasycznych francuskich wypieków, takich jak bagietki, croissanty czy brioszki. Klienci zachwalają te wypieki, ale z całą pewnością nie należą one do najtańszych.

Dla niektórych ceny w tej piekarni mogą być wręcz zaporowe. W ofercie jest m.in. chleb za 25 zł. Sama mała kawa to wydatek rzędu 7,6 zł.

kaczyński
Co dokładnie było w torbach? Nie wiadomo, ale cokolwiek to było, musiało sporo kosztować. Vincent nie należy do najtańszych piekarni.

Przykładowe ceny w piekarni, z której zamawiał Kaczyński:

  • Chleb razowy 8,5 zł
  • Chleb duży na zakwasie 25 zł
  • Bagietka na zakwasie 5,5 zł
  • Bułka razowa 3,5 zł
  • Croissant 5,5 zł
  • Eklerka 8 zł
  • Espresso 7,6 zł

Czym dokładnie raczył się prezes PiS i jak duży był rachunek? Tego nie wiadomo, ale na zdjęciach widać, że posiłek musiał być obfity. Ochroniarz przyniósł Kaczyńskiemu nie jedną, a dwie torby z zakupami.

kaczyński
Zakupy dostarczone!
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie