Tak drwią z Trumpa. Nagrania z Grenlandii stały się viralem
Nexta opublikowała nagrania, które publikują mieszkańcy Grenlandii na Tik Toku. Wyspiarze kpią ze słów Donalda Trumpa, który chce przyłączenia "zielonej wyspy" do USA. Co oznacza zachowanie z filmu?
Na Tik Toku pojawiły się nagranie z Grenlandii. Przedstawiają one mieszkańców wyspy, którzy wykonują pewien gest - kłaniają się nisko, niemal aż do ziemi. W takiej pozycji pozostają przez jakiś czas. Jest to odpowiedź na żądania Donalda Trumpa dotyczące chęci pozyskania Grenlandii.
Nie jest to jednak wyraz szacunku czy też uległości wobec prezydenta USA. Wręcz przeciwnie - mieszkańcy Grenlandii kpią sobie z zakusów amerykańskiego prezydenta. Ich zachowanie ma odzwierciedlać to, co widać na ulicach amerykańskich miast - ludzi zataczających się z powodu przedawkowania narkotyków.
"Przynosimy amerykańską kulturę do Grenlandii" - w taki sposób mieszkańcy wyspy podpisują swoje filmiki, uderzając w Donalda Trumpa.
Niestety, Amerykanie nadal nie radzą sobie z epidemią uzależnienia. Co roku około 100 tys. osób umiera z powodu zatrucia organizmu środkami odurzającymi. Donald Trump wytoczył wojnę gangom narkotykowym - w Stanach Zjednoczonych są one traktowane jak organizacje terrorystyczne.
Wciąż nie wiadomo, jak zakończy się awantura o Grenlandię. Trump zapowiedział wprowadzenie 10-procentowych na osiem państw europejskich. Stwierdził, ze wejdą w życie, jeśli nie dojdzie od porozumienia w sprawie wyspy. UE na razie odpowiedziała wstrzymaniem procedowania umowy handlowej z USA. Mówi się również, że Wspólnota może zatwierdzić cła odwetowe na produkty amerykańskie o wartości 93 mld euro w ramach mechanizmu Anti-Coercion Instrument - ACI.