Niemiecka policja komentuje. Nie mogli uwierzyć własnym oczom

Niemieccy funkcjonariusze policji nie mogli uwierzyć własnym oczom, kiedy przeglądali materiał z urządzeń mierzących prędkość. Okazało się, że na zdjęciu jest ptak. Leciał ponad 90 km/h w strefie, w której maksymalna dopuszczalna prędkość wynosi 70 km/h.

Ptak znacznie przekroczył prędkość. Leciał przed pędzącym 93 km/h samochodemPtak znacznie przekroczył prędkość. Leciał przed pędzącym 93 km/h samochodem
Źródło zdjęć: © Policja w Coesfeld
Jan Manicki

Sytuacja, o której poinformowała w środę policja z Coesfeld miała miejsce 9 grudnia w miejscowości Ottmarsbocholt na zachodzie Niemiec. Fotoradar uruchomił jadący z nadmierną prędkością kierowca. To właśnie dzięki niemu urządzenie uchwyciło także moment, w którym prędkość przekraczał ptak.

Na zdjęciu z fotoradaru znalazł się duży ptak. Był nawet szybszy niż kierowca, który uruchomił kamerę. Skąd to wiemy? Ptak przeżył, więc musiał lecieć z większą prędkością – napisali funkcjonariusze z Coesfeld.

Ptak szybszy niż kierowca. Wszystko uchwycił fotoradar

Znajdujący się na zdjęciu ptak wyprzedził pędzące auto. Nie wiadomo jednak, z jaką dokładnie prędkością leciał. Zarejestrowano jedynie pomiar dla poruszającego się pojazdu.

Według systemu samochód jechał z prędkością 93 km/h, co po zastosowaniu tolerancji 3 km/h daje 90 km/h. Prowadzącego samochód ukarano mandatem w wysokości 30 euro. W przypadku ptaka mundurowi żartują, że nie został jeszcze w tej sprawie obciążony opłatą, ponieważ pozostaje niezidentyfikowany.

Gołąb także nie dostał mandatu

W 2019 roku w niemieckim mieście Bocholt fotoradar sfotografował gołębia, który również przekroczył dopuszczalną prędkość, lecąc 45 km/h w miejscu, gdzie powinien poruszać się maksymalnie z prędkością 30 km/h. Stwierdzono wtedy, że to, czy ptak zechce zapłacić mandat w wysokości 25 euro pozostaje "sprawą otwartą". Zrezygnowano także z szukania świadków rzeczonego incydentu.

Z kolei w maju w 2019 w niemieckim Viersen gołąb zasłonił twarz kierowcy dokładnie w chwili, kiedy fotoradar zrobił mu zdjęcie. To uchroniło kierującego przed mandatem w wysokości 105 euro. Policja zaznaczyła wtedy, że brak kary finansowej kierowca może zawdzięczać "pierzastemu aniołowi stróżowi".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura