Tłumy w górach. Kilkugodzinne kolejki, by wejść na szczyt

Trzeba przyznać, że pogoda w ten weekend dopisała. A to doskonała okazja do wycieczek. Na Podhalu wprost zaroiło się od turystów. A w drodze na Giewont, Rysy, Orlą Perć czy Trzy Korony utworzyły się kolosalne kolejki.

Kolejki w PieninachKolejki w Pieninach
Źródło zdjęć: © Facebook

Jeszcze kilka dni temu w Tatrach zauważalny był śnieg. A teraz złota polska jesień znów zagościła w górach. Turyści, którzy w ten weekend wybrali się w góry, mieli doskonałą okazję, by miło spędzić czas na szlaku.

Wszędzie długie kolejki!

Niestety kilkadziesiąt tysięcy turystów oznacza również długie kolejki, by wspiąć się na szczyt.

W dniu dzisiejszym wszystkie miejsca na parkingach przy szlaku na Morskie Oko (Palenica Białczańska i Łysa Polana) zostały wyprzedane. Wybierając się w tamten rejon, należy skorzystać z komunikacji zbiorowej - piszą pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Największe kolejki tworzą się w miejscach wyposażonych w sztuczne ułatwienia. Turyści muszą "odstać swoje" w drodze na Giewont, Rysy czy Orlą Perć. Ale nawet mniejsze i mniej popularne szczyty są niesamowicie oblegane. Tak było chociażby w przypadku Małołączniaka w sobotnie popołudnie.

Jak się okazało, nie tylko Tatry są niezwykle oblegane. Turyści, którzy wybrali się w Pieniny też stali w ogromnych kolejkach. Na przykład, żeby wejść na Trzy Korony, trzeba było stać w kolejce przez trzy godziny!

Osoby poszukujące nieco większej ciszy i spokoju powinny wybrać się w Gorce. Internauci jednak chwalą Polaków za to, że wolą spędzać czas na świeżym powietrzu niż przed telewizorem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie