Tłumy w Teheranie. Nowy najwyższy przywódca Iranu obejmuje władzę
Na placu w Teheranie zebrały się tysiące ludzi. Czekali na wystąpienie Modżtaby Chameneia – nowego najwyższego przywódcy Iranu.
Najważniejsze informacje
- Modżtaba Chamenei został wybrany nowym najwyższym przywódcą Iranu po śmierci swojego ojca.
- Wojsko, siły porządkowe i proirańskie milicje wyraziły poparcie dla nowego lidera.
- Mimo oficjalnych deklaracji kraj pozostaje podzielony po fali protestów.
Nowy rozdział w Iranie. Tłumy na placu
W poniedziałek główny plac Teheranu wypełnił się tłumem oczekującym wystąpienia Modżtaby Chameneia. Ludzie przybyli, aby zobaczyć nowo mianowanego najwyższego przywódcę po śmierci jego ojca, ajatollaha Alego Chameneia. Zgromadzenie Ekspertów, organ odpowiedzialny za wybór przywódcy, wskazał Modżtabę zgodnie z sugestią zmarłego ojca.
Ryzykują życiem. Setki migrantów ruszyło przez kanał La Manche
Jak podała PAP, ceremonii inauguracyjnej towarzyszyły doniesienia o publicznej radości w wielu częściach Iranu, pokazywane na państwowych kanałach telewizyjnych. Jednak za kulisami entuzjazmu państwowych mediów kryje się wyraźna polaryzacja społeczna.
Szerokie wsparcie służb i milicji
Po wyborze Modżtaby Chameneia siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, policja oraz dyplomaci złożyli uroczystą przysięgę wierności nowemu liderowi. Poparcie zadeklarowali również rebelianci Huti z Jemenu, określając ten wybór jako "poważny cios dla wrogów Iranu". Czyn ten powtórzyły proirańskie milicje z Iraku oraz organizacja Fatemijun, znana z walk w Syrii.
Przewodniczący Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, Ali Laridżani, napisał w serwisie X: "Nominacja Modżtaby doprowadziła wrogów do rozpaczy".
Iran podzielony po fali protestów
Mimo oficjalnych oznak jedności, sytuacja społeczna pozostaje napięta. Brytyjska stacja Sky News Arabic przypomniała, że wielu Irańczyków świętowało wiadomość o śmierci Alego Chameneia. Przypomnijmy, że wydarzenia te miały miejsce niedługo po brutalnej pacyfikacji licznych demonstracji antyrządowych. Według relacji, były to największe protesty od rewolucji islamskiej w 1979 r.
Zagraniczna reakcja na zmiany w Iranie
Izrael podkreślił już, że nowy przywódca Iranu będzie jego bezpośrednim celem. Z kolei prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump publicznie ostrzegł: "Nie utrzyma się długo bez zgody Waszyngtonu". Pozycja Modżtaby Chameneia już od pierwszych chwil stoi więc przed poważnym międzynarodowym wyzwaniem.
Źródło: PAP