o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
GGG
|

To były ostatnie chwile jego życia. Nagranie z okolic Wrocławia

1322
Podziel się

Na wschodniej obwodnicy Wrocławia doszło do wielkiej tragedii. Kierowca samochodu osobowego wymusił pierwszeństwo na motocykliście. Niestety ten nie zdążył wyhamować i z impetem uderzył w auto. Śmiertelny wypadek nagrała kamera.

To były ostatnie chwile jego życia. Nagranie z okolic Wrocławia
Śmierć motocyklisty nagrała kamera
bEKmrCHV

Rejestrator jazdy jednego z kierowców nagrał makabryczny wypadek. 14 września około godziny 19 na wschodniej obwodnicy Wrocławia. Na wysokości zjazdu na Iwiny fiat punto w złym momencie włączył się do ruchu. Samochód wyjechał zbyt późno, przez co zablokował pas drogi motocykliście. Ten nie zdążył wyhamować i wbił się z impetem w pojazd.

Mrożące krew w żyłach zdarzenie zostało nagrane rejestratorem jazdy. Dwa dni później wideo zostało opublikowane na YouTube. Widać na nim chaotyczny manewr kierowcy fiata punto. Ten po włączeniu się do ruchu zablokował przejazd pędzącemu motocykliście.

bEKmrCHX

Pomimo próby wyhamowania mężczyzna wbił się z impetem swoją maszyną w auto. Motocykl po rozpadnięciu się na części stanął w płomieniach.

Motocyklista nie miał żadnych szans na przeżycie. Pomimo reanimacji mężczyzna zmarł na miejscu.

bEKmrCId

Z nieoficjalnych informacji "Super Expressu" wynika, że zmarły to emerytowany policjant wrocławskiej drogówki. Wschodnia obwodnica Wrocławia była zablokowana przez wiele godzin. W akcji ratowniczej brały udział trzy zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe oraz policja. Śledczy będą ustalać dokładne okoliczności zdarzenia.

Zobacz także: Zgony podczas interwencji policjantów. ''Trudno powiązać interwencje z przyczynami śmierci''
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEKmrCIy
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(1322)
MELON
3 tyg. temu
Ten wypadek niech będzie dla innych użytkowników zmotoryzowanych przestrogą jak i dla pieszych. Na podstawie zeznań świadków i opinii biegłych sądowych, kto zawinił lub czy wina była obopólna o tym zdecyduje sąd.
Mateusz
miesiąc temu
Jak koleś z Punto zabił jak tam ten leciał dobrze ponad 150km/h Szybciej niech jeżdżą będą mniej widoczni
Wojtuś
miesiąc temu
Czy liczba komentarzy oraz ich niemalże jednomyślność sprawiły, że na film nałożono ograniczenia wiekowe, a w praktyce brak dostępu szerszego grona społeczeństwa? W lokalnej prasie cisza w temacie. Dlaczego? Niby wypadek jak każdy inny tego typu, ale dzięki nagraniu z łatwością można zlokalizować miejsce zdarzenia oraz panujące tam warunki drogowe łącznie z oznakowaniem pionowym i poziomym. Kolejność i prędkość pojawiania się w kadrze kolejnych pojazdów wiele sugeruje. Niestety w sądzie będzie się liczyło wyłącznie to co widać na nagraniu oraz zeznania świadków.
bEKmrCIz
Sceptyczny
miesiąc temu
Widać że ładnie przekroczył prędkość ,,były policjant,, na tym motorze bo lekko by wyhamował taka maszynką lub zmienił pas. C,asu było sporo
Moto love
miesiąc temu
Ludzie myślcie zanim coś napiszecie bo typ Punciakiem zabil człowieka. Motocyklistów nazywacie dawcami organów. A motocykl to pasja. Ciekawe czy wy swoimi autkami tak przepisowo jezdzicie ?
Wojtas
miesiąc temu
I dobrze , jednego wariata mniej na drodze. Dawca organów
Karol
miesiąc temu
Bardzo dobre zakończenie dla bandyty drogowego. Szkoda chłopa z punciaka.
vik
miesiąc temu
3 zastepy strazy....po co?
Przyjaciel
miesiąc temu
Ile km/h miał motocyklista przed tym jak zaczął hamować? Nie ze złośliwości pytam ale obowiazuje zasada ograniczonego zaufania i jak mnie uczył kiedyś kolega, nie wierz ze ktoś inny nie popełni błedu i sie nie pomyli, zawsze weź pod uwage ze odpierdoli coś kompletnie głupiego.
Tralala
miesiąc temu
Zapierdzielal, pewnie nie pierwszy raz. I w końcu się doigral. Szkoda kierowcy auta. Nie wjechal chamsko na drogę, ale źle ocenil sytuację, nic dziwnego jak ktoś tak zap... na drodze, trudno przewidzieć to, że facet w trzy sekundy będzie przy nim.a raczej w nim.. Dobrze, że motocyklista tylko sam siebie zabił.
Piotr
miesiąc temu
Słońce zachodziło ze strony nadjeżdżającego motocyklisty a kierowca zauważył go jak już wystartował.
Janek
miesiąc temu
Oczywiście wina kierowcy. A miał prawo sądzić, ze spokojnie zdąży wyjechać. Ale jeżeli motocyklista jechał z dużą szybkością to nawet nie miał szans ominąć samochód! Dla mnie to on jest sprawcą i sam sobie winny! Gdyby jechał z prawidłową prędkością to z pewnością by żył! Mimo wszystko szkoda człowieka i kondolencje dla rodziny. Nikt nie zasługuje na śmierć nawet z własnej winy!
Jacek Łodz
miesiąc temu
Jakby jechal 200 na godz byloby oki
bEKmrCIr
Bepbachter
miesiąc temu
Widać że motocyklista jechał za szybko więc wina jest ewidentnie jego.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić