To miała być "kara". Przypięła dziecko do fotelika na 15 godzin
Tak mogła postąpić tylko osoba bez serca. 24-letnia Rebecca Louise Gussage-Johnston z Florydy przypięła swojego dwuletniego synka do fotelika dziecięcego w kamperze. To miała być dla niego forma kary. Chłopczyk niestety zmarł. Stało się to w potwornych męczarniach.
Źródło zdjęć: © Twitter | @News4SA