Tragedia w Nowym Jorku. Roczne dziecko zginęło pod kołami BMW
W nowojorskim Rego Park doszło do tragicznego wypadku - roczny chłopiec został śmiertelnie potrącony przez samochód marki BMW. Jak podaje "New York Post", rodzice malca byli świadkami tej dramatycznej chwili.
Najważniejsze informacje
- Wypadek miał miejsce w Rego Park w Queens.
- Kierowca BMW pozostał na miejscu zdarzenia i nie został aresztowany.
- Chłopiec zmarł po przewiezieniu do szpitala.
Tragiczny wypadek w Rego Park
W sobotni wieczór w nowojorskim Rego Park doszło do tragicznego wypadku. Na parkingu roczny Imron Bakhtiyorov został śmiertelnie potrącony przez BMW X4, którym kierował 29-letni mężczyzna.
Chłopiec został natychmiast przewieziony do szpitala New York-Presbyterian, jednak lekarzom nie udało się go uratować. Jak podaje "New York Post", rodzina mieszkała w pobliżu miejsca tragedii, a rodzice byli świadkami dramatycznych zdarzeń.
Według informacji nowojorskiej policji, kierowca pozostał na miejscu wypadku i w pełni współpracował ze służbami. Na razie nie postawiono mu żadnych zarzutów, a szczegóły przebiegu wypadku są nadal ustalane. Śledczy analizują nagrania z miejsca zdarzenia oraz zeznania świadków, by dokładnie odtworzyć okoliczności tragedii.
Rodzina i sąsiedzi są w głębokim szoku. Dzielnica Rego Park, zwykle pełna życia i ruchu, teraz pogrążona jest w smutku po nagłej i dramatycznej stracie.