W niedzielę (28 grudnia) około godz. 22.00 w jednym z aut na osiedlu Ruda w Poznaniu znaleziono ciało mężczyzny. Jak podał profil poznan_moment na platformie X, samochód cały dzień stał z otwartym bagażnikiem i drzwiami. Na miejsce przyjechała policja.
Mundurowi powiadomieni o zdarzeniu znaleźli w samochodzie na parkingu ciało mężczyzny. Na miejscu pracowali śledczy, przeprowadzono oględziny pod nadzorem prokuratora z udziałem biegłego z zakresu medycyny sądowej. Byli tam również technicy kryminalistyki. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w tym zdarzeniu - przekazał nam podkomisarz Łukasz Paterski, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
Według naszych nieoficjalnych ustaleń 47-letni mężczyzna od pewnego czasu chorował kardiologicznie. Tego dnia miał mieć wizytę lekarską. Mężczyzna zamieszkiwał w jednym z pobliskich bloków. Wszystko wskazuje na to, że do jego śmierci doszło z przyczyn naturalnych.