Portal lutomiersk.info poinformował o odnalezieniu ciała zaginionego nastolatka z Florentynowa w gminie Lutomiersk.
Zwłoki znajdowały się na terenie opuszczonej fabryki przy ul. Adama Mickiewicza w Konstantynowie Łódzkim. Okoliczności śmierci będzie ustalać policja pod nadzorem prokuratury.
Prowadzone są dokładne oględziny i prokuratura nie może jeszcze potwierdzić tożsamości znalezionej osoby. Z dużym prawdopodobieństwem jest to zaginiony nastolatek. Na ten moment nie możemy potwierdzić ani wykluczyć samobójstwa. Mógł być to też nieszczęśliwy wypadek. Wiemy, że Filip interesował się survivalem – mówi portalowi Agnieszka Jachimek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach.
Ciało znaleziono na dnie komina. Ma on ok. 90-100 m wysokości. To trudny teren. Ciało wydobyto po kilku godzinach, koło godz. 15 - uzupełniła w rozmowie z "Faktem".
- Poszukiwania zostały zakończone. Niestety wieści są tragiczne, Filip już do nas nie wróci. Dziękujemy wszystkim za pomoc - napisała w sieci jego mama Karolina.
Wcześniej informowała, że jej syn wyszedł z domu 2 lipca ok. godz. 21. Wyszedł bez telefonu i portfela z dokumentami.
Informowała też, że był ubrany w krótkie czarne spodnie dżinsowe, czarny T-shirt z nadrukiem z przodu, na nogach miał japonki i bransoletki na nadgarstkach.