Tragiczny finał poszukiwań 30-latki. Zostawiła list

Tragicznie zakończyły się poszukiwania 30-latki kobiety z Pleszewa (woj. wielkopolskie). Pracujący przy sprawie policjanci i strażacy znaleźli ciało kobiety. Ta wcześniej zostawiła rodzinie niepokojący list. Dziś okoliczności śmierci są już znane.

PolicjaTragiczny koniec poszukiwań 30-latki z woj. wielkopolskiego
Źródło zdjęć: © Policja
Marcin Lewicki

Przypomnijmy, że kobieta zaginęła w poniedziałek (15 stycznia). Jej zniknięcie zgłosił mąż 30-latki. Z przekazanych policji informacji wiadomo było, że Wioleta K. wyszła z pracy kilka godzin wcześniej i od tego czasu nie było z nią kontaktu.

Lokalne media informowały, że kobieta miała udać się z dokumentami do księgowej, ale nie odwiedziła swojego celu. Ostatni raz widziano ją w pracy, w centrum miasta.

Wtedy też ślad po niej zaginął. Zaalarmowani funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania kobiety.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przeczesują Wisłę w Toruniu. Trwa akcja poszukiwawcza 28-latka

Zostawiła list pożegnalny. Prosiła męża o opiekę nad dziećmi

W akcji poszukiwawczej wzięło udział kilkudziesięciu strażaków oraz policjantów. W Pleszewie pracowała także specgrupa z Ostrowa Wielkopolskiego.

Funkcjonariusze używali do poszukiwań dronów i psów tropiących. To jedno ze zwierząt doprowadziło grupę poszukiwawczą m.in. nad rzekę Ner.

Ciało kobiety znaleziono w czwartek popołudniu (18 stycznia), na polu w okolicach Nowej Wsi pod Pleszewem. Denatkę znalazł pracujący w okolicy rolnik.

Policjanci potwierdzili, że zmarła to zaginiona 30-letnia Wioleta K. Lekarz prokuratury stwierdził wstępnie, że przyczyną śmierci było zamarznięcie. Nie stwierdzono udziału osób trzecich.

Wiadomo, że kobieta pozostawiła list adresowany do swojego męża. W liście tym napisała, że prosi, aby mężczyzna zaopiekował się ich dzieckiem. Nie wiadomo do końca, co miała na myśli, pisząc te słowa.

Śledczy będą wyjaśniać dokładne okoliczności śmierci kobiety. Konieczne będzie m.in. wykonanie szczegółowej sekcji zwłok. Na wyniki badania trzeba będzie jeszcze poczekać.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Japonia pod śniegiem. 333 cm śniegu i co najmniej 30 ofiar
Japonia pod śniegiem. 333 cm śniegu i co najmniej 30 ofiar
"Musi uważać". Trump zabrał głos ws. wojsk USA w Europie
"Musi uważać". Trump zabrał głos ws. wojsk USA w Europie
Morze w pułapce lodu. Wojska i karczmy na zamarzniętym Bałtyku
Morze w pułapce lodu. Wojska i karczmy na zamarzniętym Bałtyku
Po godz. 3:00 zadzwoniła na 112. Przy telefonie 85-latka
Po godz. 3:00 zadzwoniła na 112. Przy telefonie 85-latka
Rodzina nie miała kontaktu z 48-latkiem. Liczyła się każda minuta
Rodzina nie miała kontaktu z 48-latkiem. Liczyła się każda minuta
Jego dziadek urodził się w Białymstoku. W mailu określił się jako Polak
Jego dziadek urodził się w Białymstoku. W mailu określił się jako Polak
Całe USA na czerwono. Dramatyczne sondaże dla Trumpa
Całe USA na czerwono. Dramatyczne sondaże dla Trumpa
"Seks stał się jej bronią". Doniesienia o agentce z Białorusi
"Seks stał się jej bronią". Doniesienia o agentce z Białorusi
Wtorek z mrozem. Środa przyniesie zmianę
Wtorek z mrozem. Środa przyniesie zmianę
Nauczycielki nagrane. Potężna wrzawa. Nagranie ze studniówki
Nauczycielki nagrane. Potężna wrzawa. Nagranie ze studniówki
Nie dostał alkoholu. Wszczął awanturę w sklepie
Nie dostał alkoholu. Wszczął awanturę w sklepie
Ciepło z głębi Ziemi. Naukowcy wskazują: można je wykorzystać
Ciepło z głębi Ziemi. Naukowcy wskazują: można je wykorzystać