Tragiczny pożar w Warszawie. Zginęło małżeństwo, które chwilę wcześniej brało ślub

W ostatnią niedzielę (8 października) w Warszawie doszło do niebywałej tragedii. W pożarze na jednym z osiedli zginęło młode małżeństwo, które kilka godzin wcześniej wzięło ślub. Noc, która miała być pięknym zwieńczeniem uroczystości ślubnych, okazała się koszmarem.

Zdjęcie poglądoweDo tragicznego pożaru doszło w Warszawie. Małżeństwa nie udało się uratować.
Źródło zdjęć: © Pixabay
Marcin Lewicki

Do tragicznego zdarzenia doszło w jednym z bloków przy ul. Kolonijnej, w mieszkaniu umiejscowionym na drugim piętrze. "Fakt" informuje, że miejsce było niezwykle niefortunne. Strażacy nie mogli ustawić drabiny i wejść przez okno. Konieczne było wyważenie drzwi, co przedłużyło akcję ratowniczą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pożar autobusu w Warszawie. Zapalił się w trakcie kursu

Ratownicy w końcu dostali się do mieszkania, ale na miejscu znaleźli ciała dwójki osób. Zginęli na miejscu.

W mieszkaniu strażacy odkryli ciała dwóch osób. Lekarz od razu stwierdził zgon mężczyzny, natomiast na początkowym etapie nie można było ustalić płci drugiej osoby. Ciało było bardzo zwęglone - przekazał mediom starszy aspirant Bogdan Smoter z warszawskiej straży pożarnej.

Po ustaleniach śledczych okazało się, że ofiarami pożaru byli 44-latek oraz jego żona, z którą wziął ślub kilka godzin wcześniej. Mężczyzna był anestezjologiem. Pracował na oddziale ratowniczym jednego z warszawskich szpitali. Do informacji tych dotarł TVN Warszawa.

On miał dyżur w piątek. Nie ukrywał szczęścia z powodu ślubu. Wszyscy dobrze mu życzyliśmy. Składaliśmy gratulacje. Nie możemy się pozbierać. Trudno zebrać myśli, szczególnie w tak okropnych okolicznościach - przekazał TVN Warszawa Józef Chłopicki, ordynator SOR w Szpitalu Bielańskim.

Śledczy cały czas starają się wyjaśnić, dlaczego doszło do tragicznego w skutkach pożaru. Prokuratura prowadzi postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.

Nikomu z pozostałych lokatorów bloku nic złego się nie stało. Nie było też konieczności ewakuacji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Leśnik zobaczył je i złapał za telefon. "Wyraźny sygnał"
Leśnik zobaczył je i złapał za telefon. "Wyraźny sygnał"
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie