Tuż przed 12:00. Taki widok w Kołobrzegu. To nie fotomontaż
Obok takich ujęć nie da się przejść obojętnie. Choć Bałtyk był dość wzburzony, weszło do niego sporo osób. A wszystko z uwagi na "Styczniowy Spontan 4.00 - Festival Morsowania Kołobrzeg 2026".
Niedzielne wydarzenie zgromadziło mnóstwo osób - zarówno obserwatorów, jak i uczestników. 11 stycznia chwilę przed godz. 12:00 do Bałtyku weszło wielu morsów. Liczne grono zażyło bardzo orzeźwiającej kąpieli, oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.
Uczestnicy morsowania mogli liczyć na wsparcie bliskich i znajomych, a także zupełnie przypadkowych obserwatorów. Zgromadzeni śledzili wydarzenie zarówno z poziomu molo, jak i z piasku.
Generalnie więc event cieszył się sporym zainteresowaniem. Doświadczenia z pewnością na długo zapadną w pamięci wszystkich tych, którzy zdecydowali się na wejście do lodowatego Morza Bałtyckiego. Choć oczywiście nie oddalali się zbytnio od brzegu, zdążyli poczuć niską temperaturę wody (szacuje się, że maksymalnie ma ona 5 st. C).
Co za radość! W końcu zobaczyły śnieg
Morsowanie w Bałtyku poprzedziła solidna rozgrzewka, która jest nieodłącznym elementem takich kąpieli.
Festiwal w Kołobrzegu. To jeszcze nie koniec
Kąpiel około godz. 12:00 była głównym punktem festiwalu morsowania, ale to jeszcze nie koniec tej imprezy.
Przewidziano jeszcze warsztaty saunowe, możliwość skorzystania z balii gorących oraz lodowych, a także warsztaty lodowe.
Pierwsza część tego festiwalu miała miejsce w sobotę (10 stycznia). Wówczas doszło do kąpieli inauguracyjnej, zaś wieczorem odbył się bal morsów.